RMF24: Polskie ślimaki „anonimowo” podbijają Francję!

Majówka to okazja do zbierania winniczków! Polskie ślimaki tego gatunku podbijają stoły paryskich smakoszy, bo we Francji prawie one wyginęły, a ich hodowla uznawana jest za mało opłacalną. Francuzi często jednak w ogóle nie wiedzą, że jadają polskie winniczki, bo nazwa tego gatunku brzmi po francusku „ślimak z Burgundii".

Według obowiązującego prawa zbieranie dzikich winniczków dozwolone jest w Polsce głównie w maju. Duża część z nich trafia później na paryskie stoły jako "ślimaki z Burgundii". Wielu Francuzów myśli wiec, że pochodzą one naprawdę z tego francuskiego regionu, gdzie wyginęły one m.in. z powodu stosowanych w rolnictwie pestycydów. - Wszystkie 'ślimaki z Burgundii’, które sprzedawane sa we Francji n.p. jako mrożonki, w praktyce importowane są z Polski, Ukrainy, Czech, Węgier i innych krajów. Klienci na ogół o tym nie wiedzą, ale - tak czy inaczej - te ślimaki bardzo im smakują - tłumaczy korespondentowi RMF FM Markowi Gładyszowi szef jednego z paryskich sklepów spożywczych.

Reklama

A ponieważ Francuzi uważają zazwyczaj, że ich rodzima żywność jest najlepsza - handlowcy w pewnym sensie "ukrywają" (a przynajmniej nie mówią o tym zbyt głośno) również pochodzenie coraz częściej hodowanych w Polsce tzw. szarych ślimaków, które trochę przypominają winniczki, ale rosną szybciej. Znowu chodzi o subtelności językowe. Ślimaki szare okraszane są najczęściej masłem, koprem i czosnkiem w zakładach przetwórstwa spożywczego, a następnie sprzedawane we francuskich sklepach jako "ślimaki po burgundzku" - bo tak nazywają się pieczone mięczaki w ten sposób przyrządzone. 

- Dopiero teraz - kiedy zadał mi pan pytanie - zdałam sobie sprawę, że nigdy nie sprawdzałam, skąd pochodzą ‘ślimaki po burgundzki’. Nie wiedziałam, że część z nich importowana jest z Polski. Najważniejsze jest jednak to, że są smaczne! - wyjaśnia Markowi Gładyszowi 34-letnia paryżanka Chloe w jednym ze sklepów spożywczych we francuskiej stolicy. Aż 85 procent ślimaków spożywanych przez Francuzów pochodzi z Polski, innych krajów europejskich oraz Afryki północnej.

Marek Gładysz


Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.
Dowiedz się więcej na temat: ślimaki

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje