Reklama

Reklama

SEX w call centre. Pracownicy oburzeni

Filipiński resort zdrowia zrezygnował z kontrowersyjnego sloganu, w którym pojawiał się akronim SEX, po tym, jak sami zainteresowani uznali, że skrócona wersja hasła "Stress-free, Eat the right foods and Exercise" nie jest zabawna, a wręcz ich obraża. O sprawie informuje agencja AFP.

"Kampania miała zachęcić pracowników biur obsługi klienta do prowadzenia zdrowego stylu życia" - tłumaczy Enrique Tayag.

"Wydawało się nam, że to będzie śmieszne. Użyto akronimu (SEX), żeby uprościć przekaz" - dodaje.

Reklama

Pracownicy biur obsługi klienta na Filipinach ostro się sprzeciwili temu pomysłowi, podkreślając, że ich sektor został już negatywnie naznaczony poprzez raporty, z których wynikało, że zarażenie wirusem HIV zdarza się częściej wśród osób pracujących w tzw. call centre niż wśród innych grup zawodowych.

Ministerstwo nie zrezygnowało z kampanii, ale zmieniło hasło z kontrowersyjnego "SEX" na "Live Well, Work Well" - informuje AFP.

EKM


Dowiedz się więcej na temat: Filipny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje