To Polak pomazał flamastrem obraz słynnego malarza

Obywatel Polski Włodzimierz Umaniec odpowie za zniszczenia w londyńskiej galerii Tate Modern. 26-latek stanął dziś przed sądem i usłyszał zarzuty.

W niedzielę nieznany wówczas wandal uszkodził mural amerykańskiego pisarza Marka Rothko. Pomazał go czarnym flamastrem. W samym rogu obrazu napisał flamastrem słowa "Vladimir Umanets, potencjalny przykład żółcizmu".

Reklama

Dziś okazało się, że zarzuty w tej sprawie otrzymał Polak. W rozmowie z BBC zapewniał, że podziwia obraz Marka Rothko, który pomazał.

Porównał też swoje działanie do malarstwa Marcela Duchampa. Jak mówił, sztuka pozwala wzięcie czyjegoś dzieła i zostawienie na nim swojego śladu. Jak dodał, nie chce spędzać czasu w więzieniu, ale zrobi to, jeśli będzie musiał, bo nie ma pieniędzy na prawnika.

26-letni Włodzimierz Umaniec funkcjonuje w internecie pod artystycznym pseudonimem Vladimir Umanets. Współprowadzi blog, "będący artystycznym manifestem żółcizmu".

Obrazy zmarłego w 1970 roku Marka Rothko są jednymi z bardziej rozchwytywanych dzieł sztuki nowoczesnej. W maju na aukcji jedno z jego dzieł sprzedano za prawie 90 milionów dolarów. Amerykanin jest uważany za jednego z najważniejszych powojennych twórców ekspresjonizmu abstrakcyjnego.

Rothko urodził się w żydowskiej rodzinie w Dyneburgu na Łotwie w 1903 roku jako Markus Jakowlewicz Rotkowicz. W 1913 roku wraz z rodziną wyemigrował do USA. Studiował w Yale. Uważał, że rolą sztuki jest dawanie wyrazu podstawowym ludzkim emocjom.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje