Reklama

Reklama

Wiadomość z okna zamku rozszyfrowana po 100 latach

Po 100 latach udało się rozszyfrować napis wyryty w jednym z okien walijskiego zamku Penrhyn. Historia miłosna, która stoi za tajemniczą inskrypcją, pozostaje dla badaczy wielką zagadką, w którą prawdopodobnie uwikłany był prominentny właściciel kopalni łupków, ogrodnik i zakochana dziewczyna. O sprawie piszą brytyjskie media.

Ubogi ogrodnik i zamknięta w wieży córka prominentnego przedstawiciela walijskiego przemysłu wydobywczego - ta historia miłosna być może rozwiąże zagadkę tajemniczego napisu wyrytego na zamku Penrhyn.

Reklama

Inskrypcja z błędami

O istnieniu inskrypcji w jednej z wież wiedziano od dawna. Próbę rozszyfrowania napisu podjął w październiku 2012 roku Włoch Resi Tomat. Stwierdził, że sentencja "essere amato amando" rzeczywiście jest w języku włoskim, jak wcześniej podejrzewano, ale zawiera kilka błędów - czytamy w serwisie bbc.co.uk.

Według Clare Turgoose napis mówi dokładnie tyle, co "być kochanym i jednocześnie kochać". Rozszyfrowanie napisu pobudziło wyobraźnię badaczy, którzy zaczęli wertować historię rodu w poszukiwaniu wskazówek, które pomogłyby rozwikłać zagadkę.

Butny baron od łupków

Pod koniec XIX wieku zamek był zamieszkiwany przez George'a Douglasa-Pennanta, drugiego barona Penrhyn.

O drugim baronie Penrhyn zrobiło się głośno, gdy przejął po swoim ojcu jedną z największych kopalń łupków na świecie i zaczął ją modernizować po swojemu, zapewniając przedsiębiorstwu Penrhyn Quarry niebotyczne zyski.

Nowy właściciel swoimi "wywrotowymi metodami zarządzania" wypowiedział wojnę związkom zawodowym.Spór przerodził się w długotrwały strajk - jeden z największych konfliktów przemysłowych tamtych czasów.

Z obawy przed mezaliansem zamknął córkę w wieży

Gdy w 1886 roku drugi baron odziedziczył kopalnię, druga córka z pierwszego małżeństwa - Alice - miała 24 lata.

Wątek Alice zaczęła drążyć Clare Turgoose. Okazało się, że posiadający 15 dzieci baron poważnie pokłócił się z córką (Lady Alice na zdjęciu poniżej).

Alice zakochała się w jednym z mężczyzn pracujących na zamku - prawdopodobnie w ogrodniku. Taki mezalians był nie do zaakceptowania, więc ojciec zamknął dziewczynę w wieży, by nie dopuścić do nieszczęścia i zhańbienia rodu. "Huffington Post" porównuje ten wątek do historii z popularnego brytyjskiego serialu "Downton Abbey".

Na jednym z okien pomieszczenia córka barona wyryła swoje imię. Na drugim - prawdopodobnie ową tajemniczą inskrypcję z błędami. Nie ma jednak żadnych dowodów, które ostatecznie rozwiązałyby zagadkę napisu, ale badacze, których wyobraźnia została pobudzona, wertują rodowe księgi...

Lady Alice została artystką. Zmarła w 1939 roku w Londynie. Miała 76 lat i nigdy nie wyszła za mąż.

EKM

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: historia | zamki | Wielka Brytania | Walia | łupki | ciekawostki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje