Reklama

Reklama

Włoskie lato zakazów

Podczas pobytu na Capri wystrzegaj się przechadzek w samym bikini. A jeśli jedziesz do Eraclei koło Wenecji, pamiętaj, że budowanie zamków z piasku jest zabronione. Jakie inne przestępstwa można popełnić we Włoszech?

Oczywiście nie jest wskazane także koszenie swoich trawników w weekendy, ale to już w Forti dei Marmi.

Reklama

Od kiedy w ramach programu walki z przestępczością rząd przyznał włoskim burmistrzom dodatkowe uprawnienia, wprowadzili oni szereg - nieraz zaskakujących - zakazów i sankcji.

W Eboli 500 euro może kosztować publiczne okazywanie sobie czułości w samochodzie. W centrum miasta Lucca niedozwolone jest karmienie gołębi, a w Navarze grupa powyżej dwóch osób nie może przesiadywać nocami w parkach.

Włoska prasa okrzyknęła już tegoroczne wakacje "latem zakazów". Ale w tym tygodniu urzędnicy jednego z ratuszy musieli przyznać, że sprawy posunęły się trochę za daleko.

33-letni Rodrigo Piccoli w ramach protestu powiadomił publiczne radio, że miasto ukarało go grzywną w wysokości 50 euro za leżenie na trawie i czytanie książki w parku w mieście Vicenza.

Burmistrz obiecał wycofać się z tego przepisu.

Dowiedz się więcej na temat: zakazy | lato

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje