Sexting i nagie zdjęcia – uważaj, co wrzucasz do sieci

Wszyscy, ale na pewno nie moje dziecko! – tak zareaguje wielu rodziców na wieść o tym, że ich córka lub syn przesłali innym swoje nagie zdjęcia. Skala sextingu, bo o nim mowa, rośnie. Co zrobić, by zatrzymać ten trend? – to temat kolejnej odsłony kampanii Ministerstwa Cyfryzacji i NASK – „Nie zagub dziecka w sieci”.

Internet to świetny sposób na rozwój i utrzymywanie kontaktu z przyjaciółmi. Jednak trzeba pamiętać, że to także zagrożenia.

- Dostęp do Internetu i posiadanie konta w mediach społecznościowych to dziś norma. Zdecydowana większość młodych ludzi ma tam swój profil. Media społecznościowe są jak wielki supermarket: jeśli nie zadbamy o bezpieczeństwo, każdy może wyjąć z nich, co tylko chce: nasze opisy, zdjęcia, dane. Dlatego tak ważne jest to, co tam publikujemy - mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski.

Jak zauważa szef MC, w internecie coraz częściej można natknąć się na treści pokazujące nagość.

- Część z nas pomyśli: nie ma w tym nic złego, w końcu roznegliżowane fotografie często publikują znane gwiazdy, influencerzy, nagość pojawia się w filmach, teledyskach, reklamach. Granica intymności się zaciera. Młodzi ludzie często idą w ślady swoich idoli. Zapominają jednak o jednym: zdjęcia czy wpisy, które zamieszczają w sieci, nigdy z niego nie zginą, nawet jeśli je wykasują. Wystarczy kilka sekund, żeby ktoś je zapisał i rozpowszechnił - dodaje.

Sexting, bo o nim mowa, jest zjawiskiem, na które narażone są przede wszystkim nastolatki. Termin powstał z połączenia słów "sex" i "texting". Początkowo odnosił się jedynie do wysyłania erotycznych wiadomości SMS. Rozwój technologii  sprawił, że został rozszerzony o komunikatory, aplikacje i inne internetowe narzędzia. Jego skala rośnie.

42% polskich nastolatków w wieku 15-18 lat otrzymało kiedyś od innej osoby intymne materiały, a 13% wysłało swoje nagie zdjęcia lub filmy innym - to wyniki badań NASK.

Za nami premiera kolejnego poradnika dla rodziców "Sexting i nagie zdjęcia. Twoje dziecko i ryzykowane zachowania online", który opracowała ekspertka NASK - Anna Kwaśnik.

Spotkanie było połączone z premierą najnowszego filmu znanego influencera i youtubera Reżysera Życia, który został zaproszony przez Ministerstwo Cyfryzacji i NASK do współpracy w ramach kampanii. "Uważaj, co wrzucasz do sieci" - to historia o tym, jakie zagrożenia - dla każdej ze stron - niesie za sobą sexting.

Po prezentacji filmu odbył się panel dyskusyjny, podczas którego zaproszeni eksperci przybliżyli publiczności zagadnienie sextingu oraz metody jak radzić sobie z jego konsekwencjami.

- Obojętnie, czy mówimy o sextingu, cyberprzemocy, hejcie - nie ma lepszej metody niż rozmowa. Powinniśmy od najmłodszych lat uczulać dzieci na to, jakie materiały mogą zamieszczać online, a jakich w żadnych wypadku nie powinny. Internet nie zapomina. To co wrzucamy dziś, nawet po skasowaniu, może być tam dostępne przez kilkanaście lat. Dzieci są bardzo świadome i nigdy nie są za małe, żeby z nimi na ten temat rozmawiać - mówił minister cyfryzacji Marek Zagórski

Ekspertki NASK - Anna Borkowska i Marta Witkowska - zwracały uwagę na to, że niezależnie od tego ile lat ma nasze dziecko - kilka czy kilkanaście - nie powinniśmy zostawiać go samego w sieci. Każdy moment jest dobry, by zacząć rozmowę o aktywnościach i działaniach, jakie nasze dzieci podejmują w sieci.

- Jeśli nasze dziecko rozesłało lub udostępniło czyjeś intymne zdjęcia lub filmy, to od rodzica w dużym stopniu zależy, jak ta sytuacja się rozwinie. Przede wszystkim powinniśmy zachować spokój i postarać się porozmawiać z dzieckiem o tym, co się stało - radziła Anna Kwaśnik z NASK. - Ustalmy, jakie motywy kierowały naszym dzieckiem i z jakiego powodu rozpowszechniło te materiały. Pamiętajmy o tym, aby nie usprawiedliwiać poczynań dziecka w sieci, a pomóc mu we wzięciu na siebie odpowiedzialności za jego zachowanie. Rodzice powinni ustalić z dzieckiem, gdzie umieściło zdjęcia lub filmy i wspólnie je usunąć. Konieczna jest także rozmowa, w jaki sposób przeprosić ofiarę i naprawić swoje błędy - dodała ekspertka.

Więcej o zagrożeniach w sieci i o tym, jak sobie z nimi radzić,  dowiesz się na stronie kampanii "Nie zagub dziecka w sieci", realizowanej przez Ministerstwo Cyfryzacji i NASK.

"Uważaj, co wrzucasz do sieci" - obejrzyj film

QUIZ: Jakim typem internauty jesteś?

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje