Reklama

Reklama

Chłopiec przygnieciony przez betonową figurę

Nieszczęśliwie zakończyła się wycieczka dla kilkuosobowej rodziny z dzieckiem z Zielonej Góry.

W czwartek (30 kwietnia) w Kudowie-Czermnej ich zainteresowanie wzbudził miniorszak królowej Anny - betonowe, zbrojone figury. Niestety, jedna z nich - trębacz królowej - przewróciła się i spadła na kilkuletniego chłopca. Dziecko odwiezione zostało do szpitala w Polanicy Zdroju. Na szczęście obrażenia nie okazały się tak dotkliwe, na jakie wyglądały na początku. Wiadomo, że maluch ma uszkodzoną miednicę.

Reklama

W tej chwili trudno jednoznacznie stwierdzić, co się stało. Czy posąg trębacza był wcześniej uszkodzony i jego ruszenie spowodowało taką reakcję? Kto jest odpowiedzialny za ten wypadek? Sprawą zajmuje się policja.

Kilka figur, w tym królowa Anna, trzej trębacze i osiołek, będące współczesną atrakcją turystyczną nawiązującą do historii, znajdują się przy budynku dyrekcji Zespołu Rehabilitacyjno-Sanatoryjnego dla Dzieci "Czermna-Bukowina", dla którego organem prowadzącym jest Marszałek Dolnego Śląska. Teren z tą atrakcją turystyczną również należy do "województwa".

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje