Drogie, ale piękne

W trakcie Wrocławskich Promocji Dobrych Książek można było zobaczyć m.in. "Dzieje Piotrowe" wydane na wzór średniowiecznych ksiąg, stworzone przez Wydawnictwo Artystyczne Kurtiak i Ley. Artystyczne publikacje tego wydawnictwa trafiły już m.in. do rąk Jana Pawła II, Javiera Solany czy Katie Melua.

Wszystko zaczęło się od Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Założyciele wydawnictwa stwierdzili, że wydanie jej poezji na białym papierze czarnymi czcionkami jest zbyt sztampowe i nie pasuje do tej autorki. Rozpoczęli poszukiwania odpowiedniego koloru papieru, czcionki, oprawy. Stanęło na różowym papierze i wiśniowej czcionce. Problem był z okładką, nie można było jej oprawić w skórę, bo Pawlikowska była wegetarianką, więc taka okładka byłaby sprzeczna z duszą autora. Założyciele wydawnictwa chcą, by każda książka miała duszę. By już po jej otwarciu można było poczuć charakter dzieła, bądź osobowość autora.

Reklama

Wydawnictwo stosuje artystyczne i ręcznie czerpane papiery. Są one bezdrzewne i bezkwasowe, co, oprócz urody, zapewnia im trwałość. Papier czerpany jest niemal wieczny. Ręcznie szyją książki, co powoduje, że są trwalsze i mają lepsze walory użytkowe. Ręczna oprawa artystyczna w skórę wykonywana jest z naturalnych, specjalnie to tego przygotowanych surowców.

Kilka lat temu przed wydawnictwem postawiono wyzwanie przygotowania prezentu dla Javiera Solany. - Wybraliśmy do unikatowej oprawy pracę Zdzisława Żygulskiego "Stara broń w polskich zbiorach" z appendixem po angielsku. Były w nim pięknie inkrustowane kamieniami szlachetnymi, srebrem i złotem tarcze, buławy, głownie mieczy, koncerzy, zbroje, siodła, itp. Było na co popatrzeć! Wyszła bardzo ekskluzywna książka. Prezydent zawiózł ją do Madrytu, podarował Solanie, i? przyjęto nas do NATO - relacjonuje Edward Ley.

We Wrocławiu można było także zobaczy różne pozycje wydawnictwa, a wśród nich warte 3600 zł "Dzieje Piotrowe" opisujące życie wrocławskiej legendy Piotra Włostowica. To prawdziwy skarb dla koneserów i miłośników książek. Dzieło to zostało wydane w 300 numerowanych egzemplarzach i już wiadomo, że nie będzie żadnych dodruków czy wznowień.

Autor: red.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje