Reklama

Reklama

Tłumy turystów w Karpaczu. Gigantyczna kolejka do kolejki

Mimo epidemii koronawirusa Karpacz opanowali turyści. W kolejce do kasy do kolejki na Kopę trzeba było stać aż sześć godzin - donosi lokalny serwis "Nowiny Karpacz".

W te wakacje Karpacz przeżywa prawdziwe oblężenie. Wielką popularnością wśród turystów cieszy się kolejka na Kopę, którą można sobie skrócić drogę na Śnieżkę.

Na profilu "Nowiny Karpacz" na Facebooku w czwartek (23 lipca) opublikowano zdjęcia ogromnych kolejek ciągnących się do kasy. Żeby kupić bilety, trzeba było odstać w niej nawet sześć godzin - czytamy we wpisie.

Reklama

W komentarzach pojawiły się jednak doniesienia, że czas oczekiwania wynosił dwie-trzy godziny. 

Część internautów zwracała uwagę, że turyści szybciej weszliby na piechotę na szczyt. 

Tłoczno było też w centrum Karpacza.

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", od 13 do 19 lipca na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego wydano ponad 61 tys. biletów. 

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy