Zakończył się 11. Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty

Premierowym pokazem filmu "Skóra" w reżyserii Pedro Almodóvara zakończył się w niedzielę 11. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty we Wrocławiu.

W trakcie 11 festiwalowych dni zaprezentowano 483 filmy, pochodzące z 44 krajów (w tym 228 filmów pełnometrażowych), spośród których 240 tytułów miało podczas festiwalu polskie premiery. Łącznie odbyły się 542 seanse. W festiwalu uczestniczyło ponad 111 tysięcy widzów.

Reklama

Do Wrocławia przyjechało 157 reżyserów filmowych, aktorów, producentów, agentów sprzedaży i dystrybutorów filmowych z zagranicy, oraz 241 gości z branży polskiej.

Podczas tegorocznej edycji festiwalu odbyło się pięć konkursów: Międzynarodowy Konkurs Nowe Horyzonty, Międzynarodowy Konkurs Filmy o Sztuce, Konkurs Nowe Filmy Polskie, Konkurs Europejskie Filmy Krótkometrażowe oraz Konkurs Polskie Filmy Krótkometrażowe.

Jak poinformował w niedzielę Marcin Pieńkowski z 11 MFF Nowe Horyzonty, w Międzynarodowym Konkursie Nowe Horyzonty spośród 14 filmów międzynarodowe jury w składzie: Anocha Suwichakornpong, Denis C't', Hugo Vieira da Silva, Fr'd'ric Boyer, Mariusz Grzegorzek przyznało Grand Prix festiwalu oraz 20 tys. euro filmowi "Attenberg" (grecki dramat w reżyserii Athiny Rachel Tsangari). Specjalne wyróżnienie jury przyznało węgierskiemu filmowi "Grabarz" (A sĄr só) S ndora Kardosa. Nagrodę The International Film Guide otrzymał obraz "Ruchy Browna" w reż. Nanouki Leopold.

Po raz drugi w historii festiwalu krytycy filmowi, zrzeszeni w Międzynarodowej Federacji Krytyków Filmowych, przyznali prestiżową nagrodę FIPRESCI, którą otrzymał "Grabarz" Kardosa. W jury zasiedli: Carmen Gray, Kira Taszman i Anita Piotrowska.

Festiwalowa publiczność najlepszym filmem ogłosiła debiut argentyńskiej reżyserki Pauli Markovitch "Nagroda" ze zdjęciami Wojciecha Staronia.

W międzynarodowym Konkursie Filmów o Sztuce międzynarodowe jury w składzie: Roee Rosen, Gaspard Kuentz, C'dric Dupire, Tomasz Budzyński, Werner Nekes przyznało nagrodę 10 tys. euro koreańskiemu filmowi "Arirang" autorstwa Kim Ki-Duka. Wyróżnienie specjalne przypadło japońskiemu filmowi "Pyuupiru 2001-2008" w reżyserii Daishi Matsunagiego.

Filmy: "Attenberg", "Arirang", "Grabarz" oraz "Nagroda" mają zagwarantowaną dystrybucję w Polsce.

W Konkursie Nowe Filmy Polskie, Wrocławską Nagrodę Filmową w wysokości 100 tys. zł (60 tys. dla producenta, 40 tys. dla reżysera), ufundowaną przez prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza, decyzją jury uhonorowano film Anki i Wilhelma Sasnal "Z daleka widok jest piękny".

Z kolei nagrodę marszałka województwa dolnośląskiego Rafała Jurkowlańca w wysokości 40 tys. zł za najlepszy debiut otrzymał Jan Komasa za "Salę samobójców". Międzynarodowe jury obradowało w składzie: Gy?rgi P lfi, Martin Blaney, Dimitri Eipides.

W konkursie Europejskie Debiuty Krótkometrażowe w kategorii animacja zwyciężył szwedzki film "Jestem cały"; za najlepszy dokument festiwalowa publiczność uznała włoski film "Szef" Yuri Ancaraniego, a najwięcej głosów w kategorii fabuła zdobył hiszpański "Uciekinier" Victora Carreya.

W konkursie Polskie Filmy Krótkometrażowe zwycięzców wybrała festiwalowa publiczność. Za najlepszą animację uznano "Drżące trąby" w reżyserii Natalii Brożyńskiej. Spośród filmów dokumentalnych wyróżniono "3 dni wolności" Łukasza Borowskiego, a film "Basia z Podlasia" w reżyserii Aleksandra Dembskiego zdobył tytuł najlepszej fabuły.

Podczas 11. MFF Nowe Horyzonty retrospektywy reżyserskie mieli: Terry Gilliam, Andrzej Munk, Jack Smith, Bruno Dumont, Mariusz Wilczyński, Werner Nekes.

Pieńkowski dodał, że festiwalowa publiczność mogła poznać współczesne oblicze kina norweskiego oraz twórczość wybitnej reżyserki Anji Breien. Pokazy odbyły się w ramach projektu "Norwegia bez granic". W sekcji "Nocne szaleństwo" zaprezentowano przegląd kultowych "midnight movies". Po raz pierwszy w Polsce pokazano "japońskie filmy różowe" (popularny w Japonii nurt kina erotycznego). Wielką popularnością cieszył się również przegląd czerwonych westernów (przegląd filmów ze Związku Radzieckiego i państw dawnego bloku wschodniego).

- Nie zabrakło również licznych spotkań z reżyserami, krytykami i artystami, paneli dyskusyjnych i lekcji kina. We Wrocławiu odbyły się ważne wydarzenia branżowe - druga edycja Studia Nowe Horyzonty oraz Polsko-Norweskie Forum Koprodukcyjne - mówił Pieńkowski.

Podczas 11. MFF Nowe Horyzonty nie zabrakło wydarzeń muzycznych. 29 lipca na Wyspie Słodowej trzy tysiące osób uczestniczyło w koncercie Nicka Cave'a i zespołu Grinderman.

Pieńkowski dodał, że festiwal konsekwentnie prezentuje niekonwencjonalne kino autorskie, poszukujące nowego języka i świeżej formy, przekraczające kulturowe i społeczne tabu. - Festiwal odkrywa nowe horyzonty także w obszarze innych dziedzin sztuki, bowiem pokazom filmowym towarzyszą wystawy, koncerty i instalacje - mówił.

Według niego wydarzeniem była również wizyta Ashgara Farhadiego, twórcy "Rozstania", zdobywcy Złotego Niedźwiedzia na tegorocznym Berlinale i filmu otwierającego tegoroczny MFF Nowe Horyzonty.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje