Reklama

Reklama

...A będziesz zimą w sandałach chodził

No i faktycznie, zima w pełni, a pan przedsiębiorca Olaf Wojak w sandałach pojawił się na debacie z Tuskiem premierem w sprawie ACTA. Sandały te miały wymiar symboliczny, że niby "słuchaj Tuska, a będziesz zimą w sandałach chodził".

Sala jednak musiała być ogrzewana, bo na lica pana przedsiębiorcy wpełzł, jak to się mówi, rumieniec. A i plecak u sandałów sugeruje, że pan Olaf zimą w sandałach pomyka tylko przy Tusku, i to wyłącznie w ogrzewanych pomieszczeniach. A w samym plecaczku zapewne zimowe obuwie i skarpety ciepłe. Choć, przyznajemy, dowodów na panaolafowe w sandałach zimą niechodzenie nie mamy, tak więc to, co piszemy to zwykła insynuacja i nam w sumie wstyd.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy