Reklama

Reklama

Kurski zabrał głos ws. Conchity

- Takie "homo nie wiadomo". Myślę, że nie wygrałoby tej Eurowizji, gdyby nie ten skandalizujący image. Osobiście jestem zwolennikiem pięknego śpiewu i wysokiego artyzmu - powiedział europoseł Jacek Kurski, po tym jak austriacki wokalista występujący pod pseudonimem Conchita Wurst wygrał 59. Konkurs Piosenki Eurowizji.

Europoseł Solidarnej Polski podkreślił, że irytuje go sprowadzanie świata artystycznego do performance. - Ktoś zrobi kupę, wbije flagę narodową i to jest wielka sztuka - tłumaczył Kurski.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje