Reklama

Reklama

70 lat temu Iran przyjął 120 tys. polskich uchodźców

W Teheranie na polskim cmentarzu Dulab odbędą się dziś uroczystości upamiętniające przyjęcie przez Iran ponad 120 tysięcy polskich uchodźców wojskowych i cywilnych.

Uroczystości w Iranie odbywają się w 70. rocznicę opuszczenia sowieckiej niewoli oraz sformowania Armii generała Władysława Andersa. W 1942 roku jednym z etapów dla polskich uchodźców był właśnie Iran, który przyjął ponad 77. tysięcy żołnierzy i ponad 43. tysiące cywilów w tym 20 tysięcy dzieci.

Reklama

W uroczystościach wezmą udział przedstawiciele władz państwowych, kombatanci Armii generała Andersa oraz Sybiracy, którzy w czasie II wojny światowej przeszli przez Iran. Przewodniczący polskiej delegacji szef Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Ciechanowski wyjaśnia, że ta pielgrzymka ma wiele wymiarów. Po pierwsze: będzie to wymiar wojskowy, poświęcony żołnierzom II Korpusu Polskiego generała Andersa ale także uczcimy cywilów, którzy nie przeżyli tej niezwykle trudnej podróży nie zdołali powrócić do Polski na zawsze zostając w irańskiej ziemi.

Podczas II wojny światowej w Persji zmarło ponad 2 tysiące 900 Polaków, w zdecydowanej większości z wycieńczenia, chorób i epidemii spowodowanych pobytem w sowieckich łagrach. - Jednak gdyby nie ogromna pomoc Persów, zapewne znacznie więcej Polaków by zmarło - podkreśla Jan Ciechanowski. - Dlatego musimy podziękować za wsparcie i opiekę narodowi irańskiemu, który pomógł tysiącom Polaków, którzy znajdowali się w tragicznej sytuacji. Pamiętać o tym to nasz obowiązek - zakończył szef Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Na Polskim Cmentarzu Wojennym Dulab w Teheranie znajduje się 1937 polskich mogił. Polska delegacja odwiedzi również polskie kwatery na cmentarzach ormiańskich w Isfahanie, w czasie wojny "mieście polskich dzieci", tam znajduje się 18 mogił oraz Bandar-e Anzali - dawniej Pahlevi, gdzie znajdują się 639 mogiły.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy