Reklama

Reklama

Katowali, ale dowodów brak

"Niedozwolone metody śledcze" stosowali stalinowscy śledczy wobec członków IV Zarządu Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" - ustalili prokuratorzy Instytutu Pamięci Narodowej, a informuje o tym "Nasz Dziennik".

Do dziś żyje co najmniej jeden ze śledczych z mokotowskiego więzienia, Jerzy Kędziora, przeciwko któremu toczy się proces przed warszawskim sądem wojskowym za katowanie żołnierzy Armii Krajowej. Prokuratorzy z IPN chcieliby oskarżyć go także za czyny wobec ppłk. Łukasza Cieplińskiego PS. "Pług" i innych członków IV Zarządu WiN, ale nie są w stanie tego uczynić, gdyż nie mają wystarczających dowodów.

Reklama

Więcej w "Naszym Dzienniku".

Dowiedz się więcej na temat: śledczy | Nasz Dziennik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje