Reklama

Reklama

Kujawsko-Pomorskie: Mężczyzna groził śmiercią żonie i dzieciom

Trzy godziny trwał dramat 5 osobowej rodziny w Białych Błotach. Niezrównoważony psychicznie mężczyzna zabarykadował się z żoną i czwórką dzieci w mieszkaniu. Groził, że wszystkich zabije.

Po kilkugodzinnych negocjacjach z udziałem policyjnego psychologa, mężczyzna poddał się.

Reklama

Mężczyzna zdemolował dom, wybił szyby w dwóch radiowozach. W końcu zamknął żonę i dzieci w domu i groził, że wszystkich zabije. Policja zamknęła osiedlową ulicę. Pracę rozpoczął policyjny psycholog. Po trzech godzinach skłonił on mężczyznę do wyjścia z domu, wówczas obezwładnili go antyterroryści. Dzieciom nic się nie stało. Razem z matką jeszcze dziś trafią do schroniska pomocy społecznej. Mężczyzna jest w szpitalu na obserwacji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne