Reklama

Reklama

Łódzkie: 66-latek zagryziony przez psa. Brat ofiary z zarzutami

Policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci 66-letniego mężczyzny z Wierzchlasu, w powiecie wieluńskim. Jak donosi "Dziennik Łódzki", miał on zostać zagryziony przez psa swojego brata. Właściciel agresywnego czworonoga usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.

Komenda Policji w Wieluniu zajęła się sprawą śmierci mężczyzny. Ciało 66-latka zostało zabezpieczone do dalszych badań, a ich wyniki będą kluczowe dla dalszego postępowania.

Reklama

Zbadane zostaną także zwłoki uśpionego psa.

Ciało mężczyzny znaleziono w sobotę, 1 lipca po południu. Telefon alarmowy wykonał brat ofiary, u którego na miejscu stwierdzono 2,5 promila alkoholu. 

Policja poinformowała, że na terenie posesji znajdował się agresywny pies. Po konsultacji z weterynarzem zdecydowali się na uśpienie czworonoga.

Wobec 51-letniego właściciela psa zastosowano dozór policyjny. Za nieumyślne spowodowanie śmierci brata grozi mu do 5 lat więzienia. 

Więcej w "Dzienniku Łódzkim".

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: łódzkie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy