Reklama

Reklama

Studentka wyszła do sklepu i ślad po niej zaginął

Policjanci poszukują studentki V roku farmacji na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi. 25-letnia Aleksandra we wtorek rano wyszła po zakupy i do tej pory nie dała żadnego znaku życia.

26 maja kobieta nie była z nikim umówiona. Po raz ostatni widziano studentkę około godz. 11 w osiedlowym sklepiku. To miejsce dzieli zaledwie kilkadziesiąt metrów od wieżowca, w którym mieszka Aleksandra (skrzyżowanie al. Rydza-Śmigłego z ul. Przybyszewskiego w Łodzi). Poszukiwana zrobiła tam zakupy. Później odeszła w stronę bloku, ale do domu prawdopodobnie już nie dotarła, bo w mieszkaniu nie było zakupów.

Reklama

Zaginiona studentka to szatynka o brązowych oczach i z włosami sięgającymi ramion. Mierzy 168 cm i waży około 75 kg.

Aleksandra ubrana była w jasne dżinsowe spodnie, krótką, czarną skórzaną kurtkę i bordowe trampki.

Policja prosi o wszystkie informacje, które pomogą odnaleźć młodą kobietę. Poszukiwania prowadzą funkcjonariusze z VI komisariatu policji w Łodzi przy ul. Wysokiej 45 (telefon dyżurnego: 42 665 17 59, 665 13 00 - czynny przez całą dobę).

Agnieszka Wyderka

Dowiedz się więcej na temat: zaginięcie | studentka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama