Znaleziono ciało kobiety. To zaginiona 25-latka?

Na przedmieściach Łodzi znaleziono ciało młodej kobiety. Prawdopodobnie to 25-letnia studentka farmacji, która zaginęła 26 maja.

25-letnia Aleksandra wyszła 26 maja rano po zakupy i od tamtej pory nie dała żadnego znaku życia. Po raz ostatni widziano dziewczynę około godziny 11:00 przy kiosku niedaleko bloku, w którym mieszkała.

Reklama

Matka próbowała skontaktować się z córką telefonicznie, bo zawsze pamiętała o Dniu Matki i dzwoniła z życzeniami. Ale tego Dnia Matki córka nie odbierała telefonu. Zaginięcie następnego dnia zgłosił jej chłopak, który po raz ostatni widział się z nią około 8.20, gdy wychodził z domu. 

Od tamtej pory, nie wiadomo, co działo się ze studentką, zaginął po niej ślad, a jej telefon był głuchy. 

(mal)



Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy