Reklama

Reklama

Lubelskie: Śmiertelny wybuch w jednostce wojskowej

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w jednostce wojskowej w Stawach koło Dęblina. Eksplodujący pocisk zabił tam dwie osoby. Wojsko niechętnie udziela informacji na ten temat.

Wiadomo, że do eksplozji doszło w zakładzie gdzie niszczona jest amunicja wycofywana z użycia z jednostek z terenu całego kraju. Eksplodował pocisk 152-milimetrowy.

Reklama

Tragedia wydarzyła się podczas procesu wytapiania trotylu. Na miejscu zginęli dwaj cywilni pracownicy wojska - trzydziestokilkuletni mężczyźni. Nadzorujący pracę major został ciężko ranny.

W tej chwili jest już w szpitalu w Warszawie. Wybuch urwał mu rękę i poważnie okaleczył twarz. Być może straci także oko. Na miejsce zjechała żandarmeria wojskowa, jest też prokurator. Okoliczności wypadku bada specjalna komisja.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy