Reklama

Reklama

Nie udało się sprzedać pałacu Zamoyskich w Klemensowie

Starostwo Powiatowe w Zamościu nie sprzedało we wtorek pałacu Zamoyskich w Klemensowie (Lubelskie). - Kilka osób interesowało się kupnem, ale nikt nie wpłacił 800 tys. zł wadium i przetarg się nie odbył - poinformował starosta Henryk Matej.

XVIII-wieczny pałac w Klemensowie był jednym z trzech należących do Zamoyskich, jednego z bogatszych rodów arystokratycznych w Rzeczpospolitej. Pełnił funkcję wiejskiej rezydencji. Wchodził w skład latyfundium należącego do Zamoyskich - Ordynacji Zamojskiej.

Reklama

Na sprzedaż wystawiony był pałac o powierzchni ponad 3,7 tys. metrów kwadratowych i otaczający go ponad 130-hektarowy park, jeden z największych parków pałacowych w Polsce.

Henryk Matej powiedział, że pałacem interesowali się inwestorzy z kraju i zagranicy. "Byli zdziwieni dobrym stanem jego zachowania i utrzymania. Gdy przyjeżdżali do Klemensowa, by zobaczyć nieruchomość, spodziewali się ruiny" - powiedział Matej.

Wartość klemensowskiego pałacu i parku, które mogły być sprzedawane tylko w całości, oszacowano na 8,2 mln zł. Wadium wynosiło 800 tys. zł. Wylicytowana na przetargu kwota miała być obniżona o 50 proc., bo obiekt figuruje w rejestrze zabytków. Nowy właściciel musiałby jednak podjąć w ciągu trzech lat niezbędne prace remontowo-konserwatorskie.

Rezydencja stoi pusta od 2009 roku, gdy wyprowadziły się stąd mieszkanki Domu Pomocy Społecznej, dla których zamojskie starostwo przygotowało nową, spełniającą unijne standardy siedzibę w pobliskim Szczebrzeszynie. W 2010 r. wojewoda lubelski wydał zgodę na sprzedaż pałacu.

"Pałac jest zimą ogrzewany, płacimy też za jego całodobową ochronę. Przeprowadzamy drobne remonty, na przykład dachu, ale to nie to samo, co gruntowna renowacja" - dodał Matej. Przetarg - jak zapowiedział - będzie powtórzony. "Klemensowska rezydencja to piękna, rozległa posiadłość i na pewno uda nam się ją sprzedać" - stwierdził.

Pałac został odebrany Zamoyskim w 1944 r., wraz z całą Ordynacją, na mocy dekretu PKWN o reformie rolnej. W 2001 r. ostatni właściciel Klemensowa Jan Zamoyski bezskutecznie starał się o jego zwrot. Ostateczną decyzję odmowną wydał Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W 2009 r. spadkobiercy Jana Zamoyskiego ponowili próby odzyskania pałacu, które okazały się bezskuteczne.

Fundatorką pałacu, budowanego w latach 1744-1747, była Teresa z Michowskich Zamoyska, żona Tomasza Antoniego Zamoyskiego, VII ordynata Ordynacji Zamojskiej. Miejsce, w którym powstał, nazwano Klemensowem od imienia syna VII ordynata, Klemensa, kolejnego gospodarza pałacu i Ordynacji.

Murowany z cegły jednopiętrowy pałac ma dwa boczne skrzydła, dachy mansardowe kryte gontem, od frontu balkon wsparty na portyku. Wewnątrz zachował się amfiladowy układ pomieszczeń, sufity z fasetami, posadzki z marmuru chęcińskiego i drewniane podłogi o geometrycznych wzorach, kominki i piece.

Klemensowski park to rozległe założenie krajobrazowe z ogrodami, gajami, łąkami, polami uprawnymi, obecnie bardzo zaniedbane. W parku rośnie ok. 14 tysięcy drzew ponad 90 gatunków. Na jego terenie stoi kilkanaście budynków mieszkalnych i gospodarczych, wśród nich domki bramne z 1837 i 1842 r. i dom ogrodnika z początków XIX w.

Własnością Zamoyskich były też pałac w Zamościu oraz Pałac Błękitny w Warszawie. W tym ostatnim ordynaci zamojscy spędzali większość czasu przez cały XIX w. i XX w. do wybuchu II wojny. W Klemensowie urodziło się czterech synów XV ordynata Maurycego Klemensa Zamoyskiego - jednego z założycieli Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, posła RP w Paryżu, kandydata na stanowisko prezydenta RP - w tym Jan Zamoyski, ostatni ordynat.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy