11-latek świadkiem rodzinnej awantury - wezwał pomoc

11-letni chłopiec, którego rodzice wszczęli domową awanturę, zadzwonił w niedzielę, pół godziny przed północą, pod numer alarmowy policji i poprosił o pomoc - informuje TVN24.

"Moi rodzice się biją, są pod wpływem alkoholu" - powiedział przez telefon chłopiec policjantowi z KMP w Gorzowie Wielkopolskim.

Reklama

Pod wskazany przez niego adres wysłany został radiowóz. Funkcjonariusze zastali na miejscu zdarzenia pijanych rodziców, 11-latka i jego 3-letniego brata, a w mieszkaniu panował "ogólny bałagan i chaos, wszędzie było pełno butelek po alkoholu" - donosi TVN24.

Jak się okazało matka dzieci miała ponad 3 promile alkoholu w organizmie, a ojciec - dwa promile alkoholu.

Do sądu rodzinnego wysłany został wniosek o ograniczenie rodzicom praw rodzicielskich. Jak wynika z informacji policji, nie była to pierwsza interwencja w tym domu.

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje