GOPR ostrzega turystów przed żmijami

Jak ostrzega beskidzki GOPR, na beskidzkich szlakach trzeba uważać na żmije. Korzystając z wysokich temperatur i stosunkowo sporej wilgotności, wychodzą z kryjówek i wygrzewają się w słońcu.

Ratownicy grupy beskidzkiej GOPR poinformowali w czwartek, że dotychczas nie odnotowano żadnych przypadków ukąszenia turystów przez żmije; są one jednak już widoczne w górach.

Reklama

Ratownicy GOPR apelują do turystów, by zwracali baczną uwagę na drogę. Żmije kąsają jedynie, gdy czują zagrożenie. Turyści raczej nie spotkają tych gadów na szlaku, bo najczęściej wybierają one ustronne miejsca i zarośnięte, nasłonecznione polany.

Goprowcy apelują, by wędrując po górach nie schodzić ze szlaku i nie wchodzić w wysoką trawę. Żmije można też znaleźć wśród kamieni. Wybierając się na wędrówkę po górach, warto więc założyć solidne, wysokie obuwie.

Żmija zygzakowata, która może mieć nawet do 90 centymetrów długości to jedyny żyjący w Polsce jadowity wąż. Ulubionym środowiskiem żmii są polanki lub przecinki w podmokłych lasach, a także stosy kamieni na pograniczu pól i lasów w okolicach górzystych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy