Reklama

Reklama

Brutalne zabójstwo studentki w 1998 roku. Nowe informacje

Sąd Apelacyjny w Krakowie zdecydował w piątek o przedłużeniu do 22 września aresztu wobec Roberta J., podejrzanego o brutalne zabójstwo studentki UJ Katarzyny Z. w 1998 r.

O decyzji poinformował PAP rzecznik Sądu Apelacyjnego w Krakowie Tomasz Szymański.

Reklama

"Prokurator oświadczył, że po uzyskaniu opinii w sierpniu najprawdopodobniej rozpocznie zapoznawanie podejrzanego z materiałami, przed sformułowaniem aktu oskarżenia" - przekazał sędzia Szymański.

Z kolei rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Ewa Bialik powiedziała PAP, że w dalszym ciągu są "przesłanki, które były u podstaw stosowania tymczasowego aresztowania, a więc surowa kara grożąca podejrzanemu, obawa dekonstrukcji postępowania przygotowawczego, czyli obawa matactwa w momencie, kiedy pozostałby na wolności".

"Przed prokuraturą czynności procesowe, mające na celu zebranie całości materiału dowodowego i zakończenie postępowania" - podkreśliła prok. Bialik.

Robert J. został zatrzymany i aresztowany w październiku 2017 r. Mężczyzna jest podejrzany o zabójstwo studentki Uniwersytetu Jagiellońskiego Katarzyny Z., której szczątki - fragmenty skóry i ciała - wyłowiono z Wisły 7 i 14 stycznia 1999 r. Jej tożsamość ustalono dzięki badaniom genetycznym; kobieta zaginęła w listopadzie 1998 r.

Robert J., który swoją ofiarę miał obedrzeć ze skóry, usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Nie przyznał się do winy. Jak podała Prokuratura Krajowa, złożył obszerne wyjaśnienia, ale odmówił odpowiedzi na niektóre pytania. W przypadku uznania winy Robertowi J. grozi kara więzienia na czas nie krótszy niż 12 lat, 25 lat lub dożywocie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje