Reklama

Reklama

Bukowina Tatrzańska: Powstanie Narciarski Raj

Radni gminy Bukowina Tatrzańska zdecydowali podczas czwartkowej sesji o zmianie w miejscowym studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego w rejonie Rusińskiego Wierchu. Pozwoli to na budowę dwóch kolejnych kolei krzesełkowych wyprowadzających na szczyt, w tym jednej najdłuższej w całej gminie.

W najbliższych latach gmina ma zamiar połączyć dwie miejscowości - Białkę i Bukowinę - systemem kolei krzesełkowych wiodących wzdłuż czterech najwyższych wierchów.

Reklama

Zgodnie z przepisami podyktowanymi względami ochrony środowiska szczyty powinny pozostać niezabudowane. Gmina postanowiła jednak przychylić się do wniosku inwestora i dopuścić na szczycie Rusińskiego Wierchu budowę górnej stacji kolejki. Stąd konieczność zmiany w miejscowym studium uwarunkowań i zagospodarowania przestrzennego. Kolejna zmiana w studium polega na dopuszczeniu rozbudowy pensjonatowej poniżej Rusińskiego Wierchu.

Rusiński Wierch (948 m n. p. m.) to najwyższe wzniesienie w okolicy Bukowiny Tatrzańskiej. W minionym sezonie zimowym spółka inwestorska uruchomiła tam kompleks narciarski Rusiń-Ski składający się z kolei krzesełkowej i wyciągu orczykowego. Nie kulminują one jednak na szczycie, lecz poniżej wierzchołka. Teraz zamierza go rozbudować o kolejne dwie kolejki krzesełkowe, których górna stacja znajdować się będzie na szczycie. Jeden ze stoków, na którym wybudowana zostanie kolej, liczyć ma 2 km, i będzie najdłuższym w gminie.

Rozbudowa kompleksu Rusiń-Ski umożliwi realizację nowego narciarskiego projektu na terenie gminy. Większość wyciągów w Białce Tatrzańskiej zorientowana jest w kierunkach wschód - zachód.

- Tymczasem można by połączyć najwyższe wierchy położone na linii północ - południe systemem kolei krzesełkowych. Narciarze zostawią auta na pierwszym parkingu w Białce i będą mogli jeździć na jednym ski-passie wszędzie, a dzięki temu systemowi kolei będą mogli przejechać aż do Bukowiny - mówi wójt gminy Bukowina Tatrzańska, Sylwester Pytel. System kolei miałby - według wstępnych planów - połączyć Kotelnię, Wysoki Wierch, Horników Wierch (Kantówkę) i Rusiński Wierch. W przyszłości cały rejon, łącznie z okolicą Czarnej Góry i Jurgowa, gdzie również zaczęły powstawać stacje narciarskie, mógłby zostać połączony systemem kolejek krzesełkowych, a może i gondolowych. Byłby także objęty jednym skipassem. Wójt ma już roboczą nazwę dla obszaru - "Narciarski Raj".

Obecnie na terenie gminy Bukowina Tatrzańska znajduje się ponad 50 wyciągów narciarskich, w tym 10 kolei krzesełkowych. Planowana jest budowa kolejnych pięciu "krzesełek". Inwestycje narciarskie zwracają się bardzo szybko. W gminie zarejestrowanych jest 20 tysięcy miejsc noclegowych.

Agnieszka Szymaszek

aszymasz@dziennik.krakow.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy