Reklama

Reklama

Bulwarowa uruchamia myślenie

80 milionów złotych, 30 hektarów, 10 lat - tak w liczbach prezentuje się projekt rewitalizacji terenów wokół Zalewu Nowohuckiego. Aby jednak doszło do jego realizacji potrzebne są nie tylko unijne środku, ale przede wszystkim wsparcie samych mieszkańców najmłodszej dzielnicy Krakowa

28 sierpnia przy ul. Bulwarowej 39 w Zalewie Sztuki odbyła się pierwsza otwarta debata dotycząca oczekiwań członków mieszkańców Nowej Huty oraz działaczy organizacji społecznych odnośnie przestrzeni wokół zalewu, która w najbliższych latach ma szansę stać się "nowym salonem Krakowa". Spotkanie odbyło się z inicjatywy Bartosza Szydłowskiego, dyrektora teatru Łaźnia Nowa, oraz związanego z Nową Hutą posła PO Ireneusza Rasia. 

Reklama

Obchodzący dziesięciolecie działalności artystycznej teatr wziął na siebie nie tylko moderację dyskusji, ale i przedstawienie proponowanych inwestycji, które sprawią, że ul. Bulwarowa i przyległe do niej tereny, staną się przestrzenią nie tylko dla "ciała", ale i "ducha".

 - Nie można pozwolić na to, aby unijne pieniądze odjechały z Huty - powiedział na zebraniu poseł Raś przekonując, że potrzebna jest koalicja ponad podziałami ze strony władz oraz inicjatywa i pomysły samych mieszkańców. 

Wstępny projekt, który zaprezentowano miałby kosztować 80 milionów złotych. Pieniądze na jego realizację pochodziłyby z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020 oraz środków województwa małopolskiego. 

Teren do rewitalizacji liczy 30 hektarów. W jego skład wchodzi ul. Bulwarowa wraz z Zalewem Nowohuckim i alejkami, ul. Wojciechowskiego, park wokół Dworku Jana Matejki, Międzyszkolny Ośrodek Sportowy "Wschód", Ośrodek Sportu i Rekreacji KS Wanda, budynek Teatru Łaźnia Nowa i Zakole Dłubni, będące najbardziej zaniedbanym terenem z ogromnym potencjałem. 

Proponowane inwestycje to między innymi otwarcie dostępu do terenów teatru Łaźnia Nowa od strony Zalewu, budowa pieszej kładki na Ul. Bulwarowej, krytego basenu przy ośrodku KS Wanda, oraz hali sportowej dla MOS "Wschód". Ten ostatni miałby stać się, przy okazji rozbudowy, miejscem spotkań organizacji pozarządowych działających w Nowej Hucie. 

Najwięcej emocji wzbudziły jednak propozycje dotyczące Zalewu Nowohuckiego. Zdaniem Bartosza Szydłowskiego warto zrobić z niego miejsce "eko", gdzie najmłodsi mogliby bliżej poznawać przyrodę. Jako przykład podaje on Ogród Doświadczeń im. Stanisława Lema, który utworzono w Parku Lotników Polskich. 

Według jednego z pomysłów, wokół zalewu miałyby powstać małe pawilony o różnych profilach - wystawowym, użytkowym i gastronomicznym. Umożliwiłyby one tej przestrzeni realizację nowej, edukacyjnej funkcji. Wśród propozycji znalazły się także restauracja umieszczona częściowo na wodzie, oraz odbudowa dawnej sceny plenerowej, przeznaczonej do organizacji minikoncertów oraz mniejszych wydarzeń kulturalnych. 

Mieszkańcy i przedstawiciele rad dzielnic, którzy wzięli udział w debacie zwrócili uwagę na potrzebę wydzielenia osobnej ścieżki dla rowerzystów i rolkarzy wokół zalewu, odmulenie samego akwenu wodnego oraz problemy spowodowane przez hałas. Wielokrotnie podkreślano też, że w najbliższej okolicy nie ma publicznej toalety. 

Debata o przyszłości Zalewu Nowohuckiego i przyległych terenów wciąż jest otwarta. Jej organizatorzy liczą na oddolną inicjatywę mieszkańców i organizacji, podkreślając jednocześnie, że to właśnie oni najlepiej wiedzą czego potrzeba w tym miejscu. 

- Bulwarowa uruchamia myślenie - przekonuje Szydłowski. 

Swoje propozycje dotyczące inwestycji można zgłaszać mailowo na adres bulwarowa@laznianowa.pl do końca września 2015 r. W najbliższych tygodniach należy też spodziewać się kolejnej debaty na żywo organizowanej przez Łaźnię Nową. 

Michał Ostasz

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: Kraków | Nowa Huta | rewitalizacja | Ireneuś Raś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne