Drzeworyty Kuniyoshiego w MN w Krakowie

Wystawę drzeworytów japońskiego artysty Utagawy Kuniyoshiego w 150. rocznicę jego śmierci przygotowało Muzeum Narodowe w Krakowie. Wystawa nosi tytuł "Utagawa Kuniyoshi. W świecie legend i fantazji".

Jej celem jest przedstawienie twórczości jednego z najznakomitszych artystów drzeworytu na podstawie kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie. Obecnie zbiór pochodzący z daru Feliksa "Mangghi" Jasieńskiego zawiera ponad 260 drzeworytów oraz wydawnictwa albumowe. W Kamienicy Szołayskich pokazanych zostanie około 100 prac.

Reklama

Kuniyoshi należy do ostatnich wielkich twórców tzw. złotego, klasycznego okresu drzeworytu ukiyo-e. Ukiyo-e to nazwa nurtu w sztuce okresu Edo (1603-1868), kiedy Japonia, zjednoczona po długoletnich bratobójczych wojnach, uzyskała pokój na ponad 260 lat pod rządami rodu Tokugawa.

Był to jednocześnie okres izolacji kraju, co wyraźnie wpłynęło na sztukę tego czasu. "Ukiyo-e" to dosłownie "obrazy z przemijającego świata", otaczającą rzeczywistość postrzegano bowiem jako czas ulotny, przepływający "jak tykwa unoszona prądem rzeki".

Kuniyoshi zadziwiał wyobraźnią i pomysłowością zarówno sobie współczesnych, jak i potomnych. Punktem wyjścia dla jego sztuki są tematy zaczerpnięte z historii Japonii, legend i podań, zjawy, duchy i demony umiejscawiane w realnym świecie.

Bliskie mu były również zwierzęta, zwłaszcza koty, którym w swych pracach nadawał cechy ludzkie. Ukazywał także spokojne, nastrojowe i pełne uroku pejzaże, zapraszając do podróży przez Japonię o różnych porach roku.

Jak odkreślają organizatorzy wystawy, prezentacja drzeworytów w Muzeum Narodowym to dla widza również okazja niecodziennego spotkania z japońskim artystą, który z zainteresowaniem podglądał europejski warsztat malarski: zmagał się z perspektywą centralną, posługiwał się światłocieniem.

- Idea zorganizowania wystawy Utagawy Kuniyoshiego zrodziła się kilka lat temu, albowiem jest to artysta wysokiej klasy, a zbliżała się 150. rocznica jego śmierci. W zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie posiadamy niemal 300 oryginalnych odbitek drzeworytów artysty.

Większość z nich pochodzi z kolekcji Feliksa "Mangghi" Jasieńskiego. Warto dodać, że 150. rocznica śmierci Kuniyoshiego zbiega się ze 150. rocznicą urodzin Jasieńskiego, który tę kolekcję zebrał - powiedziała kurator wystawy Beata Romanowicz.

- W okresie Edo, kiedy ludzie celebrowali ulotność chwili, Kuniyoshi proponuje ożywienie japońskiej historii. To jest pierwszy artysta, który tak wielką wagę przywiązał do portretów samurajów, odświeżył historię Japonii dla samych Japończyków.

To, co dzisiaj kojarzymy z samurajami, np. z filmów Kurosawy, to jest wizerunek samuraja, który zrodził się na podstawie tego, co podpowiedział Kuniyoshi. Ale oprócz tego potrafił on docenić piękno kobiety, pejzażu i teatru, projektował wzory kimon i tatuaży - dodała kuratorka.

Zwróciła także uwagę, że o ile setna rocznica urodzin Kuniyoshiego nie była w Japonii szczególnie honorowana, to 150. rocznica jest wielkim wydarzeniem. W obchody te wpisuje się wystawa w Muzeum Narodowym w Krakowie.

Prezentacji dzieł japońskiego artysty towarzyszy film animowany. Ekspozycję wzbogaca także katalog oraz bogaty program edukacyjny: warsztaty wprowadzające w świat drzeworytu japońskiego, wykłady i spotkania przybliżające sylwetki Utagawy Kuniyoshiego oraz kolekcjonera - Feliksa Jasieńskiego.

Wystawa prezentowana będzie w Kamienicy Szołayskich od 21 października do 8 stycznia 2012 roku. Patronat honorowy nad wystawą sprawuje Ambasada Japonii w Polsce.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje