Reklama

Reklama

Joanna Matjaszek zaginęła 20 lat temu. Trwają poszukiwania jej ciała

Policjanci z Archiwum X, badającego najtrudniejsze sprawy kryminalne, rozpoczęli we wtorek (16 kwietnia) w miejscowości Niwka (woj. małopolskie) poszukiwania istotnych dowodów w sprawie zabójstwa 18-letniej Joanny Matjaszek, a także jej szczątków. Dziewczyna zaginęła 20 lat temu.

Jak poinformował we wtorek rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń, decyzja o podjęciu poszukiwań została podjęta w wyniku pojawienia się "nowych, istotnych informacji".

Reklama

Czynności poszukiwawcze rozpoczęły się we wtorek i będą kontynuowane w kolejnych dniach w miejscowości Niwka koło Tarnowa. Prowadzą je policjanci z krakowskiego Archiwum X pod nadzorem prokuratora przy wsparciu policyjnego oddziału prewencji oraz straży pożarnej. W działaniach przewidziano wykorzystanie drona, policyjnych psów tropiących i sprzętu pływającego.

Gleń przypomniał, że 18-letnia Joanna Matjaszek, pochodząca z Brzeska zaginęła 3 listopada 2000 r. Ostatni raz widziana była w Niwce koło Tarnowa. Policjanci prowadzący wtedy poszukiwania sprawdzali wszelkie możliwe tropy jak ucieczka, wstąpienie do sekty, wyjazd za granicę czy nieszczęśliwy wypadek.

"Już wtedy wiele jednak przemawiało za tym, że dziewczyna został zabita, dlatego też zostało wszczęte śledztwo w sprawie zabójstwa" - zaznaczył rzecznik.

W poszukiwaniu zwłok dziewczyny za pomocą kamery termowizyjnej przeszukiwano wtedy m.in. 100 hektarów lasów oraz teren starej cegielni w pobliżu Radłowa, przesłuchiwano świadków. Niestety, nie natrafiono na ślad dziewczyny.

W październiku 2017 r. śledztwo w tej sprawie zostało ponownie wszczęte przez Prokuraturę Okręgową w Tarnowie. Różne wątki tej historii badali także policjanci z krakowskiego Archiwum X.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy