Kraków: Będzie problem z hotelami dla rodziny UEFA?

- Nie powinno być przeszkód z zarezerwowaniem około 1600 miejsc o najwyższym standardzie - mówi Grażyna Leja, pełnomocnik prezydenta ds. turystyki w Krakowie.

Przebywający niedawno w Polsce Michel Platini podkreślił, że jednym z kryteriów, które może zdecydować o wyborze poszczególnych miast-gospodarzy Euro 2012 będą umowy z hotelami na miejsca noclegowe przeznaczone dla tzw. rodziny UEFA, czyli działaczy, sędziów, sponsorów itp. W Krakowie zakwaterowanie dla UEFA Family może się okazać trudniejsze niż się wydawało.

Reklama

Reprezentanci UEFA prowadzili już wstępne rozmowy z krakowskimi hotelarzami, ale do konkretów jeszcze daleko. Miesiąc temu odbyła się nawet konferencja poświęcona temu zagadnieniu, na której zjawili się przedstawiciele hoteli, UEFA, i biura TUI, które odpowiada za zakwaterowanie gości w czasie mistrzostw. - To są negocjacje na poziomie regionu, i trzeba do wszystkiego podejść racjonalnie - tłumaczy Wojciech Liszka z hotelu Radisson. Dodaje, że w hotelach zwykle najwcześniej można robić rezerwacje na rok z góry, dlatego trudno jest dyskutować tak wcześnie: - My musimy zabezpieczyć nasze interesy. Żaden prywatny turysta nie może u nas rezerwować miejsc na rok 2012.

Krok dalej poszli hotelarze grupy Likus. - Były już prowadzone wstępne rozmowy z UEFA na temat naszej bazy noclegowej. Pan Tadeusz Likus zaproponował nawet, że na czas mistrzostw przeznaczy na wyłączność dla UEFA Family cały hotel Pod Różą i Stary oraz Monopol we Wrocławiu - informuje Paweł Respondek, marketing manager grupy Likus. - Przedstawiciele UEFA byli bardzo zainteresowani takim pomysłem, jednak dopóki nie będzie wiadomo, w jakich miastach odbędą się mistrzostwa, to ciężko mówić o konkretach.

Barbara Janik, dyrektor krakowskiego Biura ds. Euro 2012, wyjaśnia dyplomatycznie: - Trwają negocjacje z dysponentami hoteli. Mamy nadzieję, że UEFA będzie zadowolona z liczby miejsc zakontraktowanych w krakowskich hotelach na Euro 2012.

O tym, że z miejscami dla rodziny UEFA nie powinno być problemu, jest również przekonana Grażyna Leja, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. turystyki: - Kraków już dysponuje bazą hotelową odpowiednią do przyjęcia oficjeli i kibiców przybywających na Euro 2012. Nie powinno być przeszkód z zarezerwowaniem około 1600 miejsc o najwyższym standardzie. Trzeba pamiętać, że umowy z hotelami podpisuje agencja reprezentująca UEFA. Proponowane przez nią warunki są trudne, ale większość hoteli się na nie zgodziła. Negocjacje trwają z dwoma, trzema hotelami. Wiem, że jeden mniejszy hotel o najwyższym standardzie nie chce się zgodzić na podpisanie żadnej tego typu umowy.

Joanna Cigorin z hotelu Sheraton informuje, że już jest przygotowywana oferta dotycząca zakwaterowania na Euro 2012:

- Z pewnością przygotowania oraz samo Euro 2012 wpłyną bardzo pozytywnie na rynek hotelarski miast, w których zostaną rozegrane mecze. Patrząc na doświadczenie naszych siostrzanych hoteli, w których tego typu wydarzenie sportowe już się odbyło, możemy stwierdzić, że jest to dla danego regionu wielka promocja.

Obecnie w Krakowie brakuje około 80 pokoi o wysokim standardzie.

NIK, TYM

krakow@dziennik.krakow.pl

www.dziennikpolski24.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje