Reklama

Reklama

Kraków: Limuzyna wicemarszałka uszkodzona

Warty 100 tys. złotych samochód służbowy wicemarszałka województwa małopolskiego Tomasza Urynowicza zahaczył o ruchomy słupek przed budynkiem krakowskiego magistratu. Z pojazdy wyciekły płyny, musiała interweniować straż pożarna - informują krakowskie media.

Wicemarszałek województwa Tomasz Urynowicz z PiS uczestniczył w środę w opłatku z radnymi.

Reklama

Po zakończeniu spotkania, gdy opuszczał krakowski magistrat, jego kierowca uderzył w wysuwający się z ziemi słupek, blokujący wyjazd. 

"Z powodu wycieku płynów konieczna była interwencja straży pożarnej" - informuje portal lovekrakow.pl. 

Odnosząc się do sprawy, Urynowicz napisał na Facebooku, że to nie on siedział za kierownicą służbowego auta, lecz "doświadczony kierowca z Urzędu Marszałkowskiego". "Niestety nie był to pierwszy przypadek zatrzymania się auta na słupku pod Urzędem Miasta Krakowa" - dodał. 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy