Kraków świętuje 100. rocznicę urodzin Czesław Miłosza

W 100. rocznicę urodzin Czesława Miłosza na placu przed gmachem głównym Muzeum Narodowego w Krakowie stanęła instalacja "Haiku" autorstwa Aleksandra Janickiego. Na urodzinowym przyjęciu pod gołym niebem był tort cytrynowy, kolorowe baloniki i wiersze noblisty.

Instalacja "Haiku" to trzy kule o średnicy od 1,5 do 2,5 metra wykonane ze stali i pomalowane na biało. Swoją strukturą przypominają zmiętą kartę papieru. Kule zostały ustawione na szarych drobnych kamykach niczym w ogrodzie zen. Częścią instalacji jest tabliczka formatu A4 z wygrawerowanym tekstem haiku - utworu autorstwa Takarai Kikaku w tłumaczeniu Czesława Miłosza.

Reklama

- Zainteresowały mnie poszukiwania Miłosza w przestrzeni kultury Wschodu. Haiku jest najbardziej zwięzłą formą poetycką. Jest też wyzwaniem dla człowieka, który w tej formie, ale rozumianej w kontekście kultury Zachodu, dialoguje z czytelnikiem. Miłosz poszedł w przestrzeń, która kojarzy mi się z zen: mniej znaczy więcej - mówił Aleksander Janicki.

Plac przed Muzeum Narodowym na kilka godzin zamienił się w czwartek w strefę wolnego czytania. Można było przysiąść na białych leżakach, sięgnąć po wiersze noblisty, wypić kawę, zjeść kawałek tortu i posłuchać płynących z głośnika utworów Czesława Miłosza, czytanych przez samego poetę charakterystycznym, mocnym głosem.

- Nie przypadkowo na urodzinowym pikniku kroimy cytrynowy tort. Ulubionym ciastem Czesława Miłosza była tarta cytrynowa, ale żeby obdzielić wszystkich musielibyśmy mieć kilka takich tart. Poszliśmy więc na kompromis i jest tort - mówiła Aleksandra Nalepa z Krakowskiego Biura Festiwalowego.

Pasażerów czekających na przystankach w pobliżu muzeum częstowano ciasteczkami cynamonowymi i migdałami.

Urodzinowe przyjęcie to część krakowskich obchodów Roku Miłosza, organizowanych przez Krakowskie Biuro Festiwalowe pod hasłem "Miłosz wyzwolony".

Koordynatorem obchodów Roku Miłosza jest Instytut Książki, a finansowo wspiera je Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. "Obserwujemy olbrzymie zainteresowanie wydawców zagranicznych twórczością Czesława Miłosz. W tym roku lub w najbliższych dwóch latach ukaże się za granicą około 70 książek noblisty i to jest bardzo konkretny efekt Roku Miłosza. Także w Polsce ukazują się bardzo ciekawe pozycje m.in. niepublikowane wcześniej zbiory korespondencji" - mówiła Agnieszka Rasińska - Bóbr z Instytutu Książki.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje