Reklama

Reklama

Małopolska liczy straty po powodzi

Ponad 352 mln złotych - tyle wynosi kwota strat w infrastrukturze komunalnej po ostatniej powodzi w Małopolsce, które do tej pory zgłosiły jednostki samorządu terytorialnego - poinformowała w piątek rzecznika wojewody małopolskiego Małgorzata Woźniak.

- Do Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego ciągle wpływają szacunki samorządów o stratach spowodowanych zalaniami i podtopieniami w infrastrukturze komunalnej oraz w uprawach rolnych. Komisje powołane przez wojewodę cały czas weryfikują te straty - powiedziała Woźniak.

Reklama

Według jej informacji do tej pory dziewięć powiatów, 104 gminy oraz samorząd województwa małopolskiego zgłosiły straty w infrastrukturze komunalnej (m.in. zniszczone nawierzchnie dróg, uszkodzona kanalizacja, zniszczone instalacje wody pitnej) na kwotę ponad 352 mln zł.

Największe straty zgłosiły gminy: Chełmiec (powiat nowosądecki) - ponad 11 mln zł, Dąbrowa Tarnowska (powiat dąbrowski) - ponad 10 mln, Skrzyszów (powiat tarnowski) - 10 mln oraz miasto Tarnów - 10 mln i powiaty: tarnowski - 19 mln, nowosądecki 20 mln, nowotarski - 30,5 mln zł.

Powódź zniszczyła również uprawy rolne. W Małopolsce zalanych zostało ok. 15 tys. hektarów upraw w ponad 20 gminach. Najwięcej w gminach: Olesno (powiat dąbrowski) - 3,5 tys. ha, Dąbrowa Tarnowska (powiat dąbrowski) - 2 tys. ha oraz Gręboszów (powiat dąbrowski) - 1,3 tys. ha. Zakres strat może okazać się większy, ponieważ na części pól nadal zalega woda. Najbardziej poszkodowani hodowcy mają otrzymać paszę dla zwierząt.

Wojewoda małopolski Jerzy Miller z budżetu Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego przekazał już w piątek prawie 1,6 mln zł dla rodzin, które ucierpiały po ostatnich zalaniach i podtopieniach w regionie.

- Pieniądze otrzymały gminy, które najszybciej oszacowały swoje straty i potrzeby, a także poniosły wydatki, związane z usuwaniem skutków powodzi i pomocą dla najbardziej poszkodowanych mieszkańców - poinformowała Woźniak. Szczucin otrzymał 600 tys. zł, Dąbrowa Tarnowska i Radgoszcz po 450 tys., Łabowa - 18 tys. i Raciechowice - 80 tys. zł.

Przekazane fundusze gminne ośrodki pomocy społecznej będą wypłacać najbardziej poszkodowanym rodzinom w formie zasiłków celowych. Pieniądze mogą zostać przeznaczone m.in. na zakup żywności, leków, opału, odzieży, wszelkich artykułów pierwszej potrzeby, sprzętu domowego. Zasiłki, w maksymalnej wysokości do 6 tys. zł są przyznawane niezależnie od dochodu osób poszkodowanych i nie podlegają zwrotowi.

Małopolski Urząd Wojewódzki zbiera jeszcze od samorządów informacje o stratach. Wojewoda wystąpił też do MSWiA o przyznanie pieniędzy z rezerwy celowej budżetu państwa na zasiłki dla poszkodowanych mieszkańców Małopolski. Ocenia się, że w regionie ponad 3 tys. rodzin ucierpiało z powodu ostatnich podtopień.

W niedzielę pierwsze dzieci z terenów dotkniętych powodzią w Małopolsce wyjadą na kolonie do Bydgoszczy. Dzieci pochodzą głównie z gminy Radgoszcz i Szczucin (powiat dąbrowski) oraz z gmin Uście Gorlickie i Stary Sącz (powiat nowosądecki).

Inne grupy dzieci wyjadą w najbliższych dniach na kolonie zorganizowane m.in. w Krynicy Morskiej, Giżycku oraz do ośrodków w różnych regionach, wskazanych przez Ministerstwo Zdrowia.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne