Na początek płacą niewiele

Statystyczny Małopolanin rozpoczynający pracę może liczyć na 1720 zł brutto, co oznacza, że do wydania ma 1255 zł, pisze "Dziennik Polski".

2100 zł brutto - tyle miesięcznie zarabiali w ubiegłym roku mieszkańcy Mazowsza, którzy podjęli pierwszą pracę.

Reklama

Na drugim biegunie byli debiutanci z lubelskiego i świętokrzyskiego. Oni mogli liczyć na 1400 zł (1041,33 zł na rękę). Takie dane uzyskała firma Sedlak&Sedlak w ramach Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń.

Osoby wchodzące na rynek pracy na stosunkowo niezłe zarobki - w relacji do innych regionów - mogły liczyć także na Pomorzu (1925 zł brutto), Dolnym Śląsku (1900 zł) i Wielkopolsce (1800 zł).

Jeszcze większe dysproporcje istnieją w poszczególnych branżach. Informatycy na dobry początek mogli liczyć w ubiegłym roku na 2200 zł brutto, a co czwarty z nich zarabiał ponad 3000 zł.

W porównaniu z nimi skrzywdzeni mogą poczuć się pracownicy naukowi i nauczyciele. Oni w pierwszej pracy dostawali 1420 zł brutto, czyli zaledwie 1050 zł netto.

Znacznie lepiej płacą firmy z kapitałem obcym. W przedsiębiorstwach zagranicznych średnia pensja wynosiła 2100 zł brutto, a w polskich - 1600 zł brutto.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje