Nowa wystawa w wielickiej kopalni

Kopalnia Soli w Wieliczce to nie tylko atrakcja turystyczna, ale również niezwykła podziemna galeria sztuki, gdzie do października 2009 roku można zobaczyć wystawę grafik Nowozelandczyka Stanleya Ealesa.

Cykl grafik wystawionych na głębokości 110 m - "Boginie i inne kobiety", to prace będące hołdem oddanym kobiecości. Artysta nawiązuje do estetyki secesji, Art Deco i ukiyo-e. Boginie, cesarzowe, damy, władczynie wyobraźni spoglądają śmiało z grafik Ealesa. Otoczone symbolami różnych epok aspirują do ponadczasowości.

Reklama

Prace angielskiego artysty Stanleya Ealesa są odważne i śmiałe, lecz nawiązują do tradycyjnej estetyki. Moda ustępuje tu uniwersalności a brzydota - pięknu, stając się sposobem na medytację natury. Poprzez respekt dla perfekcji, Eales sugeruje doskonałość formy, która jest wymiarem spirytualnym. Piękno jest kategorią nadrzędną - ma transcendentalny wymiar i staje się formą ekstazy, podobnej do religijnego doświadczenia. Piękno jest cnotą samą w sobie, które przenosi nas z prozaicznej, codziennej, szarej egzystencji do wyższych poziomów.

Sam artysta uważa, że należy do nurtu długiej tradycji przedstawiania kobiet, która rozciąga się w czasie od Art Deco, Art Nouveau, przez Gustawa Klimta, Alfonsa Muchę, Paula Gauguina i Symbolistów, Utamaro, japońską grafikę, powracając do renesansu portretującego Matkę Boską, przez rzymsko-greckie rzeźby kobiecych bogiń, przez starożytny Egipt, składając hołd kobiecym Boginiom i Królowym, przez pierwsze znane rzeźby, jak np. Ziemska Matka Bogini.

Stanley Eales rysuje sam odręcznie, a następnie komponuje i wgrywa kolorystyczne elementy do komputera.

Artysta urodził się w Nowej Zelandii. Przez ostatnie 20 lat mieszka w Londynie. Pracował jako grafik designer, głównie dla bardzo znanych firm kosmetycznych. Obecnie dzieli czas pomiędzy Londynem a Krakowem.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje