Sztuka wyglądająca przez okno

Realizm przedstawianych postaci, dotykający aż do bólu codziennych spraw i ludzkich słabości, ale tuż obok tego zimowy pejzaż, przy którym można zatrzymać się i odetchnąć - tak jednym zdaniem warto zachęcić do odwiedzenia wystawy Jacka Majcherkiewicza w bolesławskim dworze.

Gość Centrum Kultury, organizatora wystawy, to człowiek wszechstronny. Zajmuje się malarstwem, rysunkiem satyrycznym, pisze wiersze, fraszki i prozę. Oczywiście z sukcesami. Jest jednym z założycieli olkuskiej galerii OK.NO, z którą jest wciąż związany.

Reklama

Tematyka jego twórczości jest obszerna. Portrety, przenikające ludzką duszę, pejzaże, na których z powodzeniem można odnaleźć znane chyba każdemu miejsca w okolicy: Czerna, Ojców, Dolina Będkowska a także pełne symbolizmu oleje. Wśród tych, które można zobaczyć w dworskiej galerii na uwagę zasługuje m.in. ulotność "Dmuchawców", spokój płynącego strumyka, wyczekująca w oknie "Samotność' czy wymowność "Renty".

W obrazach urzeka sposób ich prezentacji: jak się okazuje, zwykłą ramę można zastąpić drucianymi instalacjami a nawet, zgodnie z zasadą, że w sztuce wszystko dozwolone, można wykorzystać...drewniane okno. W jaki sposób? Trzeba przekonać się samemu, do czego gorąco zachęcamy! Prace można oglądać przez cały miesiąc, w godzinach otwarcia centrum (8-20).

Kim jest artysta goszczący w bolesławskim dworze? Jacek Majcherkiewicz mieszka na co dzień w Gorenicach. Na swoim koncie ma 6 wystaw indywidualnych, a także 44 wystawy zbiorowe w kraju i za granicą. Prace jego pędzla wzbogacają indywidualne kolekcje w kraju i za granicą. Poczynania Jacka Majcherkiewicza można śledzić także na łamach "Gwarka Olkuskiego" i "Gońca Szwedzkiego". Współpracował także z gazetą internetową "E-polityka", a także "Przeglądem Olkuskim" i "Rynkiem Radomszczańskim".

Katarzyna Górska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje