Reklama

Reklama

Tatry: Ranny miś

Na drodze do przejścia granicznego w Łysej Polanie doszło wczoraj późnym wieczorem do nietypowego wypadku. Samochód potrącił małego niedźwiadka.

Do wypadku doszło, kiedy niedźwiedzica z dwoma małymi przechodziła przez drogę. Do nieprzytomnego misia przyjechali pracownicy Tatrzańskiego parku Narodowego i weterynarz, ale nie mogli od razu zająć się misiem, bo zdenerwowana niedźwiedzica nie pozwalała na dokładne oględziny.

Reklama

Z dyrektorem TPN Pawłem Skawińskim rozmawiała reporterka Dorota Sułkowska, posłuchaj:

Nie wiadomo, czy mały niedźwiadek wyzdrowieje. Pracownicy parku ostrzegają, by w żadnym wypadku nie zbaczać ze szlaków turystycznych. Po zmroku natomiast w ogóle nie należy wychodzić w góry.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje