Trzeci dzień okupacji małopolskiego kuratorium

Trzeci dzień nauczyciele okupują Małopolskie Kuratorium Oświaty w Krakowie. W środę rano w budynku przebywa 15 protestujących z różnych regionów Polski. Dojdą kolejne osoby, aby po południu wziąć udział w ogólnopolskim prezydium oświatowej "Solidarności".

Zgodnie z zapowiedziami o 16.00 w posiedzeniu Prezydium Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" weźmie udział minimum kilkadziesiąt pracowników oświaty. Mają oni rozmawiać o dotychczasowym przebiegu protestu i zastanawiać się, czy go nie zaostrzyć.

Reklama

Nauczyciele domagają się zwiększenia wynagrodzenia - od 2019 r. o 15 proc., a od 2020 r. o kolejne 15 proc., przywrócenia poprzedniego czasu awansu zawodowego (według nowych zasad nauczycielem kontraktowym można zostać po co najmniej roku i dziewięciu miesiącach stażu, wcześniej wystarczył dziewięciomiesięczny straż), a także powrotu do poprzednich rozwiązań prawnych dotyczących oceny pracy nauczycieli, zgodnie z deklaracją Anny Zalewskiej zawartą w liście do nauczycieli z grudnia 2018 r.

Minister napisała w nim m.in.: "(...) Od stycznia 2019 r. podejmę we współpracy z nauczycielskimi związkami zawodowymi działania zmierzające do zmiany przepisów Karty nauczyciela dotyczących oceny pracy oraz zasad przyznawania dodatku za wyróżniającą pracę. Powrócimy do wcześniejszych zasad oceny pracy, natomiast o dodatek za wyróżniającą pracę będą się mogli ubiegać wszyscy nauczyciele, bez względu na stopień awansu zawodowego".

Na drzwiach sali konferencyjnej w kuratorium, w której przebywają nauczyciele, powieszony jest list, jaki protestujący wystosowali do premiera Mateusza Morawieckiego. Domagają się, aby premier podjął działania zmierzające do poprawy sytuacji nauczycieli. Proszą, aby stanowisko ministra oświaty zajmowała osoba, która "będzie miała odwagę występować również w interesie nauczycieli, tak jak to czynią ministrowie w podległych sobie resortach".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy