Reklama

Reklama

Wyjaśnianie sprawy krakowskich prokuratorów

Jutro do sejmowej komisji sprawiedliwości trafi wniosek posła Zbigniewa Wassermanna o zbadanie informacji RMF o niejasnych powiązaniach kilku krakowskich prokuratorów z zatrzymanym dilerem samochodów Andrzejem K.

Sprawę aresztowanego znanego krakowskiego dilera kilka tygodni temu włączono do śledztwa dotyczącego korupcji w radomszczańskiej policji.

Reklama

Według informacji RMF, w warsztacie Andrzeja K. legalizowane były kradzione przez gangsterów auta. Od dilera samochody kupował były już szef krakowskiej policji, który dwa dni temu podał się do dymisji.

Okazuje się jednak, że jeszcze większe i lepsze kontakty aresztowany diler miał z kilkoma krakowskimi prokuratorami. Część z nich kupowała od niego samochody. Z usług dilera korzystali również niektórzy sędziowie.

Według Wassermanna, gdy Andrzej K. został aresztowany, może próbować wykorzystywać swoje znajomości.

Według Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie, do tej pory nie ustalono żadnych powiązań procesowych prokuratorów z zatrzymanym Andrzejem K. Prokuratura sprawdza jednak nadal transakcje dokonywane w salonie dilera.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy