Reklama

Reklama

Wypadek autobusu z dziećmi

Do groźnego wypadku doszło na zakopiance. Autobus wiozący dzieci do stolicy Tatr wjechał do rowu w okolicach miejscowości Biały Dunajec. Dzieciom nic się nie stało. Pomocy medycznej wymagał tylko kierowca pojazdu.

Prawdopodobną przyczyną wypadku było zasłabnięcie kierowcy. Autobus najpierw zjechał na pobocze, a potem osunął się do rowu, unikając szczęśliwie derzenia i dachowania.

Reklama

Zdaniem policji, niewiele brakowało, by doszło do tragedii. Autobus zatrzymał się bowiem kilka metrów od mostu. Gdyby jechał szybciej, mógł wpaść do rzeki.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje