Reklama

Reklama

Zakopane: Zniknie cenowa zapora?

Na treningi na obiektach Centralnego Ośrodka Sportu przestaje stać nie tylko mieszkańców miasta, ale nawet zawodników klubów sportowych.

Ceny za pojedynczą godzinę korzystania z obiektów są dla wielu zaporowe. Dyrekcja COS zapowiada, że wkrótce dzięki karnetom ma się to zmienić.

Reklama

- W ostatnim czasie na drodze do Kuźnic i w samym parku wokół nowej siedziby TPN widać dużo więcej niż wcześniej trenujących grup sportowców - mówi anonimowo jeden z pracowników Parku. - Podobno wiele klubów przyjeżdżających na treningi do Zakopanego jest zaskoczonych cenami obiektów COS i rezygnuje z części prowadzonych tam treningów.

Dla zakopiańskich klubów wydatki na COS rzeczywiście stanowią coraz większe obciążenie. - Sala gimnastyczna za 50 zł za godzinę, siłownia za 30 zł, to koszty dużo większe niż kiedyś, gdy mieliśmy karnety po dwa złote od osoby - mówi Marta Piętoń-Zborowska, trenująca m.in. w zakopiańskim AZS młodych narciarzy zjazdowych. - Teraz jest to dla klubów, zwłaszcza tych bez dotacji, duży wydatek i te koszty obciążają rodziców.

Obecnie ceny za "pojedynczą" godzinę korzystania np. ze stadionu - są zdaniem niektórych mieszkańców zaporowe.

- Docierają do nas głosy mieszkańców, że dla nich stadion może być niedostępny. Za godzinę treningu trzeba bowiem zapłacić 10 zł. Niewielu na to stać - argumentuje radny miejski, Maciej Wojak.

Taką kwotę musiał zapłacić np. Leszek Behounek, członek miejskiej komisji sportu, kiedy przygotowywał się do maratonu. W dodatku ok. godz. 20. przyszedł ochroniarz, który poprosił o opuszczenie stadionu z powodu zbyt późnej pory.

- Często pracujemy do 18., dlatego przydałyby się inne zasady korzystania z obiektów, np. w późniejszych godzinach - mówi.

- Była to ochrona firmy budującej stadion. Normalnie zasady są inne - wyjaśnia Franciszek Bachleda-Księdzularz, dyrektor zakopiańskiego COS.

COS ma w najbliższym czasie opracować nowy system opłat za korzystanie z obiektów sportowych. Indywidualny klient, który będzie chciał jednorazowo skorzystać ze stadionu, zapłaci ok. 10 zł. Natomiast każdy stały bywalec będzie mógł wykupić wielopoziomowy karnet, dzięki któremu cena ma być bardzo korzystna. Jak mówi dyrektor COS, najbardziej opłacalny będzie karnet roczny. Jeśli skorzystamy z takiej oferty, pojedynczy wstęp na jeden z obiektów kosztować nas będzie ok. złotówki. Radna Małgorzata Cichocka proponuje z kolei, by COS przyjął rozwiązanie Tatrzańskiego Parku Narodowego: mieszkańcy gmin sąsiadujących z TPN nie płacą biletów wstępu.

- Nie chodzi mi o to, by mieszkańcy Zakopanego mieli wolny wstęp, ale by mogli korzystać ze zniżek - mówi.

Radni miejskiej komisji sportu i turystyki zgłosili także dyrektorowi, że COS podczas ustalania nowego cennika i systemu karnetów, powinien wziąć pod uwagę uczniów, którzy odbywają w obiektach zajęcia wychowania fizycznego. Zawnioskowali, by w pracach nad przygotowaniem systemu karnetu wziął także udział przedstawiciel komisji. Propozycja COS ma być gotowa w ciągu dwóch tygodni.

Obiekty zakopiańskiego COS to m.in. stadion lekkoatletyczny, boisko, tor lodowy, lodowisko, basen, trasy narciarskie, korty tenisowe, siłownie, sauny i masaże. Zajmują w sumie 30 ha powierzchni.

AGN, LK

zakopane@dziennik.krakow.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje