"Brzmienia Kochanowskiego"

W warszawskim Instytucie Teatralnym - z okazji 430. rocznicy prapremiery "Odprawy posłów greckich" Jana Kochanowskiego, pierwszego przedstawienia teatralnego w Warszawie - rozpocznie się w poniedziałek, 14 stycznia, konferencja naukowa "Brzmienia Kochanowskiego".

Konferencja potrwa do wtorku. Wykład inauguracyjny wygłosi dr Barbara Taras z Instytutu Języka Polskiego UW. O polszczyźnie regionalnej XVI wieku opowie prof. UW dr hab. Halina Karaś, a o polszczyźnie literackiej w XVI stuleciu - dr Izabela Winiarska-Górska z Instytutu Języka Polskiego UW.

Reklama

Wykład dr Romana Krzywego (Instytut Literatury Polskiej UW) będzie dotyczył miejsca "Odprawy posłów greckich" w twórczości Jana Kochanowskiego. Pierwszy dzień konferencji zakończy się koncertem zespołu "Collegium Musicum".

We wtorek - oprócz wykładów - zaplanowano odsłonięcie tablicy upamiętniającej prapremierę "Odprawy...". Tablica - wg projektu Michała Borzyńskiego (absolwenta Wydziału Rzeźby ASP w Warszawie) zostanie odsłonięta w Jazdowie; mowę okolicznościową wygłosi Andrzej Łapicki.

Premierowa inscenizacja pierwszego polskiego dramatu politycznego "Odprawy posłów greckich" odbyła się 12 stycznia 1578 roku, na weselu podkanclerzego koronnego Jana Zamojskiego i Krystyny Radziwiłłówny. Dramat odwołuje się do mitu o wojnie trojańskiej opisanego przez Homera w "Iliadzie".

Kiedy poeta pracował nad utworem, jego przyjaciel Jan Zamoyski zaręczył się z Krystyną Radziwiłłówną i pragnął uświetnić zbliżające się wesele wystawieniem utworu teatralnego. Zamoyski, wówczas podkanclerzy koronny, zwrócił się do poety z prośbą o napisanie utworu.

Kochanowski uznał, że pisany właśnie dramat będzie odpowiedni na tę okazję, więc przyspieszył pracę, dodał na początek stosowną pieśń chóru i nieco zmienił zakończenie.

Temat utworu, choć zaczerpnięty z literatury starożytnej, miał oryginalny charakter, ponieważ wiele szczegółów Kochanowski wymyślił sam, a elementy zapożyczone rozwinął i uzupełnił tworząc jednolitą całość.

Przedstawienie przygotowano w zaledwie trzy tygodnie. Rolę inscenizatora Jan Zamojski powierzył nadwornemu lekarzowi królewskiemu Wojciechowi Oczko, przeznaczając znaczną kwotę na oprawę sceniczną tragedii. Scenę zorganizowano w Jazdowie pod Warszawą, w pałacyku królewskim, tło tworzyła płyta dekoracyjna przedstawiająca ścianę pałacową.

Aktorami byli dworzanie, na widowni zasiadła elita dworska z królem Stefanem Batorym i królową Anną Jagiellonką na czele oraz zaproszeni posłowie i senatorowie przybyli do Warszawy na obrady sejmu.

"Odprawę posłów greckich" wystawiono wówczas tylko raz, na ślubie Jana Zamoyskiego. Sztuka spotkała się z krytycznymi ocenami z powodu niezgodności tragedii Kochanowskiego z wzorcami antycznymi.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje