Reklama

Reklama

Do kina, gotowi, marsz!

Izraelski "Beaufort", turecki "Riza" i chiński "Nocny pociąg" znajdą się wśród filmów, które w piątek obejrzy publiczność 23. Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego (WMFF).

"Beaufort" (reż. Joseph Cedar) to izraelski kandydat do Oscara 2008 w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Akcja filmu rozgrywa się w 2000 r. w Libanie. Niedaleko dawnej twierdzy krzyżowców Beaufort znajduje się baza wojskowa o tej samej nazwie.

Reklama

W bazie stacjonuje wojsko izraelskie - symbol kontrowersyjnej strefy bezpieczeństwa w Libanie. Film opowiada historię 22-letniego dowódcy Liraza Liberti i jego żołnierzy, oczekujących na opuszczenie posterunku. Według reżysera Josepha Cedara, film ten "opowiada o dowolnej bitwie podczas dowolnej wojny; o młodych ludziach, którym każe się oddawać życie za coś, co wkrótce straci na znaczeniu".

Turecki obraz "Riza" (reż. Tayfun Pirselimoglu) to historia o "atmosferze rodem z Dostojewskiego" - ocenili organizatorzy WMFF. Głównym bohaterem jest Riza, kierowca ciężarówki. Wóz Rizy stoi w warsztacie, mężczyzna nie może pracować, jego byt jest zagrożony. Riza musi za wszelką cenę zdobyć pieniądze na naprawę auta. Decyduje się popełnić brutalną zbrodnię.

Bohaterka chińskiego "Nocnego pociągu" (reż. Yinan Diao) to 30- kilkuletnia wdowa Wu Hongyan, pracująca jako strażniczka w sądzie. Ponury zawód nie pozbawił jej wrażliwości - nawet po latach stykania się z oczekującymi na egzekucję kobietami, skazanymi za różne zbrodnie. Każdego weekendu Wu Hongyan wyrusza w długą podróż pociągiem do miasta, w którym odbywa się bal samotnych serc.

23. WMFF rozpoczął się 12 października, potrwa do niedzieli. Festiwalowe projekcje odbywają się w trzech kinach - Kinotece, Lunie i Palladium.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje