Eksperci: Na choroby tarczycy cierpią miliony osób

"Tarczyca mówi, serce słucha" - ujmują znaczenie tego narządu specjaliści, którzy wzięli udział w zorganizowanej w Warszawie konferencji z okazji obchodzonego już po raz czwarty Międzynarodowego Tygodnia Walki z Chorobami Tarczycy ( 21-25 maja).

Obchody organizowane są w związku ze Światowym Dniem Tarczycy (25 maja). Tegoroczny Tydzień poświęcony jest związkowi pomiędzy chorobami tarczycy a ryzykiem chorób układu sercowo-naczyniowego. Zarówno niedoczynność, jak i nadczynność tarczycy zaburzają pracę serca.

Reklama

Położona u podstawy szyi tarczyca w prawidłowych warunkach jest niewielkim gruczołem, który kształtem przypomina motyla. Wytwarza i uwalnia do krwi hormony, regulujące funkcje metaboliczne - tyroksynę (T4), trijodotyroninę (T3) oraz kalcytoninę. Dzięki niej nasz organizm efektywnie wykorzystuje zapasy energii i utrzymuje odpowiednią temperaturę, prawidłowo działają mięśnie i układ nerwowy.

Problemy ma ok. 300 milionów ludzi

Problemy z tarczycą ma ponad 300 milionów ludzi na całym świecie - nawet połowa z nich o tym nie wie. Polscy endokrynolodzy szacują, że zaburzenia czynności gruczołu tarczowego dotyczą 22 proc. mieszkańców naszego kraju, głównie kobiet. Panie zapadają na choroby tarczycy osiem razy częściej niż panowie, zwykle też w znacznie młodszym wieku.

By tarczyca prawidłowo funkcjonowała, niezbędny jest jod. Jak przypomniał prof. Andrzej Lewiński, konsultant krajowy ds. endokrynologii, dzięki rozpoczętemu już w roku 1935 jodowaniu soli nie ma w naszym kraju problemów z powiększeniem tarczycy (wole) czy spowodowany niedoborem jodu w czasie ciąży niedorozwój umysłowy (kretynizm). Dodatkowa porcję jodu podaje się profilaktycznie kobietom ciężarnym.

Spożycie soli w Polsce jest zbyt wysokie (średnio 15 gramów dziennie) - jednak rolę źródła jodu mogą też pełnić niektóre wody mineralne oraz mleko.

Choroby związane z jej niedoczynnością i nadczynnością

Większość chorób tarczycy można podzielić na związane z jej niedoczynnością i nadczynnością. Jak mówił prof. Lewiński, osoba z nadczynnością odczuwa "wewnętrzne drżenie", jest rozdrażniona, nerwowa i osłabiona, chudnie, poci się, ma kłopoty ze snem, a serce bije jej szybko. Nadczynność to problem około 2 proc. dorosłych w Polsce. W przypadku niedoczynności (5 do 7 proc. dorosłych kobiet i ok. 1 proc. mężczyzn) tarczyca nie jest w stanie produkować wystarczającej ilości hormonów, co spowalnia procesy metaboliczne w organizmie. Pojawia się uczucie zmęczenia i obniżenie nastroju, a po pewnym czasie - przyrost masy ciała, podwyższenie ciśnienia tętniczego, zwiększenie stężenia cholesterolu, oraz zaburzenia miesiączkowania a czasem również inne problemy dotyczące płodności.

Niedobór witaminy D zwiększa ryzyko raka tego narządu

Ważną rolę w funkcjonowaniu tarczycy pełni witamina D - jej niedobór zwiększa ryzyko wola guzowatego i raka tego narządu. Do niedoboru może dojść, gdy nasza skóra nie jest dostatecznie wystawiona na działanie Słońca (wystarczy 20 minut dziennie). Jednak głębokiego niedoboru tej witaminy nie da się skorygować opalaniem, potrzebne są odpowiednie suplementy - zaznaczył prof. Lewiński.

Te objawy sugerują chorobę tarczycy

Wczesne wykrycie i leczenie zaburzeń w funkcjonowaniu tarczycy daje większości pacjentów szansę na normalne, zdrowe życie. Wstępna diagnostyka tarczycy polega przede wszystkim na kontroli poziomu hormonu tyreotropowego (TSH) we krwi. Jest on wydzielany przez przysadkę mózgową i wpływa na produkcję hormonów tarczycy. O to badanie powinny się upominać zwłaszcza osoby, które obserwują u siebie objawy sugerujące chorobę tarczycy - przewlekłe zmęczenie i senność, nadpobudliwość i nerwowość, zmianę masy ciała bez wyraźnej przyczyny, nietolerancję zimna, suchą skórę na kolanach i łokciach, łamliwe włosy, nadmierne pocenie, powiększoną tarczycę czy guzki na szyi. Jak zaznaczają specjaliści, sam wynik badania nie wystarczy do postawienia diagnozy - nawet jeśli mieści się w normie, musi go interpretować specjalista po zbadaniu pacjenta.

Można skorzystać z bezpłatnych badań poziomu hormonów

Od 21 do 25 maja w 5 polskich miastach: Gdańsku, Katowicach, Łodzi, Warszawie i Wrocławiu 800 dorosłych osób będzie mogło skorzystać z bezpłatnych badań poziomu hormonów TSH i anty-TPO. Pozwoli to ustalić, czy tarczyca funkcjonuje prawidłowo. Ambasadorem kampanii jest dziennikarka Katarzyna Dowbor. Bezpłatne badania sponsoruje firma Merck.

Osoby, które zaobserwowały u siebie niepokojące objawy lub chciałyby zbadać sobie tarczycę, kontrolnie mogą zapisać się na badanie na konkretny dzień w dniach 8-16 maja 2012 r., za pośrednictwem strony internetowej http://www.tarczyca.pl/.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy