Filmy z 57 krajów świata na WMFF

Prawie 150 filmów pełnometrażowych, wśród nich także dokumenty, oraz ponad 100 filmów krótkometrażowych z 57 krajów świata - obejrzy publiczność 25. Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego (WMFF), który potrwa od 9 do 18 października.

Wśród proponowanych widzom obrazów ma znaleźć się m.in. film dokumentalny Henryka Dederki "Witajcie w życiu!", którego rozpowszechnianie przez 12 lat było sądownie zabronione.

Reklama

Jak poinformował na środowej konferencji prasowej w Warszawie dyrektor WMFF Stefan Laudyn, na 25-lecie Festiwal otrzymał szczególny prezent.

- FIAPF, czyli Międzynarodowa Federacja Stowarzyszeń Producentów Filmowych, zaliczyła Warszawski Międzynarodowy Festiwal Filmowy do elitarnej kategorii "międzynarodowych festiwali konkursowych", zwanej kiedyś kategorią "A+" - powiedział Laudyn. - Oznacza to, że WMFF dołączył do grupy 12 czołowych światowych festiwali: w Cannes, Berlinie, Wenecji, San Sebastian, Locarno, Karlowych Warach, Tokio, Mar del Plata, Moskwie, Montrealu, Szanghaju i Kairze - wyjaśnił.

W tym roku projekcje WMFF będą odbywały się w 10 salach w trzech kinach: Multikinie Złote Tarasy, Kinotece i w Kinie Kultura. Gala otwarcia festiwalu odbędzie się 9 października w Sali Kongresowej. Jako filmy otwarcia pokazane zostaną dwie animacje.

Jedną z nich będzie krótkometrażowy film "Esterhazy" Izabeli Plucińskiej. Jest to adaptacja słynnej niemieckiej książki dla dzieci autorstwa Irene Dosche i Hansa Magnusa Enzensbergera opowiadającej o króliku, którzy w poszukiwaniu właściwej kandydatki na żonę zostaje wysłany przez rodzinę do strefy niczyjej oddzielającej Berlin Zachodni od Wschodniego. Plastelinowym postaciom w filmie głosu użyczyli: Maciej Stuhr, Maria Peszek, Jolanta Fraszyńska, Roma Gąsiorowska, Borys Szyc, Robert Więckiewicz, Zbigniew Zamachowski, Bohdan Łazuka, Krzysztof Kowalewski i Wiktor Zborowski. Drugim filmem otwarcia będzie pełnometrażowa "Metropia" w reżyserii Tarika Saleha - futurystyczna, przerażająca wizja Europy w czasach, gdy kończą się światowe zapasy ropy naftowej.

W tym roku WMFF będzie miał pięć sekcji konkursowych: Konkurs Międzynarodowy, Konkurs 1-2, Konkurs "Wolny Duch", Konkurs filmów dokumentalnych i Konkurs filmów krótkometrażowych. Wśród filmów, które rywalizować będą w Konkursie Międzynarodowym znalazły się m.in. dwa polskie obrazy: "Dom zły" Wojciecha Smarzowskiego (na tegorocznym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni otrzymał nagrody za reżyserię i za scenariusz) i "Świnki" Roberta Glińskiego (odtwórca głównej roli Filip Garbacz został nagrodzony w lipcu tego roku na festiwalu filmowym w Karlowych Warach i wyróżniony na Festiwalu w Gdyni w kategorii: debiut aktorski).

W konkursie tym startują też m.in. "Metropia" i norweski "Upperdog", w którym w jednej z głównych ról wystąpiła Agnieszka Grochowska. Filmy w Konkursie Międzynarodowym oceniać będzie jury pod przewodnictwem kompozytora Jana A.P. Kaczmarka, laureata Oscara za muzykę do filmu "Marzyciel".

W Konkursie 1-2 oceniane będą filmy, które są pierwszymi lub drugimi pełnometrażowymi filmami fabularnymi w dorobku ich reżyserów. W tym konkursie o nagrodę będzie ubiegać się m.in. zdobywca Złotych Lwów na tegorocznym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni - "Rewers" Borysa Lankosza, izraelskie "Siedem minut w niebie" (w reż. Omri Givonand) - najlepszy film Festiwalu Filmowego w Hajfie i "Stracone czasy" (reż. Aron Matyassy) - uznane za najlepszy węgierski film tego roku. W jury tego konkursu będzie m.in. reżyserka "Galerianek" Katarzyna Rosłaniec.

Konkurs "Wolny Duch" poświęcony jest filmom twórców niezależnych, zbuntowanych, idących w kinematografii "pod prąd". O nagrodę w nim walczyć będą m.in. "Miasteczko Panika" (reż. Stephane Aubier i Vincent Patar) - pełnometrażowa wersja kultowego serialu i "Musashi - ostatni samuraj" (reż Mizuho Nishikubo) - historia najsłynniejszego szermierza w dziejach Japonii Musashi Miyamoto. W Konkursie filmów dokumentalnych znalazły się m.in. "Bejart: serce i odwaga" (reż. Arantxa Aguirre), "Dezinformacja" (reż. Yoav Shamir), "Skandal!" (reż. Kirby Dick) i "Plac zabaw" (reż. Libby Spears), którego producentami są George Clooney i Steven Soderbergh.

Wiele ważnych i interesujących filmów pokazanych zostanie na festiwalu poza konkursami w sekcjach: "Mistrzowskie dotknięcie" i "Odkrycia - Wizje współczesnego świata". W pierwszej z nich prezentowane będą m.in. "Car" (reż. Paweł Ługin), "Girlfriend Experience" (reż. Steven Soderbergh), Mamut (reż. Lukas Moodysson) i "Witajcie w życiu!" Henryka Dederki.

- "Witajcie w życiu!" znalazło się w 1997 r. w katalogu Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Niestety nie mogliśmy go wtedy wyświetlić, ponieważ zakazywała tego decyzja sądu - przypomniał Laudyn. - Film zdradza kilka tajemnic korporacji Amway. Aby zapobiec ujawnieniu ich, korporacja wytoczyła realizatorom filmu kilka procesów pod różnymi zarzutami. Oskarżeni - reżyser i producent, zostali uniewinnieni od zarzutu rozpowszechniania nieprawdziwych informacji. To uniewinnienie nie umożliwiło jednak cofnięcia zakazu upowszechniania filmu - powiedział dyrektor WMFF.

Sprawa stała się głośna. Kilkudziesięciu wybitnych dziennikarzy, w tym Ryszard Kapuściński, Jerzy Turowicz, Stefan Bratkowski i Adam Michnik podpisało list otwarty domagając się w nim ustanowienia prawa uniemożliwiającego stosowanie procedur, które de facto są cenzurą prewencyjną, ograniczającą prawo twórców do wypowiedzi i prawo obywateli do informacji.

- Batalia prawna trwała przez 12 lat. Kilka tygodni temu producent filmu pan Jacek Gwizdała poinformował nas, że w tym roku będziemy mogli pokazać naszym widzom "Witajcie w życiu! - zaznaczył Laudyn.

Filmem zamykającym 25. WMFF będzie "Zero" - pełnometrażowy debiut Pawła Borowskiego, który będzie miał premierę międzynarodową w konkursie festiwalu filmowego w Pusan (9-16 października 2009 r.). To opowieść o miłości i nienawiści, o zdradzających i zdradzanych - scenariusz prowadzi lawinową sekwencją zdarzeń, które mają miejsce podczas jednej doby, ku kolejnym bohaterom, których grają: Robert Więckiewicz, Olga Bołądź, Sonia Bohosiewicz, Marian Dziędziel, Kamila Baar i Rafał Mohr.

Warszawski Międzynarodowy Festiwal Filmowy odbywa się pod honorowym patronatem: prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz i ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bogdana Zdrojewskiego.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy