Gigantyczny pożar Mostu Łazienkowskiego

W związku z pożarem, jaki wybuchł w sobotę wieczorem, stołeczny Most Łazienkowski został całkowicie wyłączony z ruchu. Władze Warszawy poinformowały, że nie wiadomo, jak długo będzie on zamknięty. W niedzielę mają zostać oszacowane szkody.

Iwona Jurkiewicz z Zespołu Prasowego Komendy Stołecznej Policji poinformowała PAP, że w związku z pożarem został całkowicie wstrzymany ruch pojazdów i pieszych w obie strony na odcinku od Wisłostrady do Wału Miedzeszyńskiego.

Reklama

W związku z pożarem - jak powiedział PAP Igor Krajnow, rzecznik stołecznego ZTM - autobusy komunikacji miejskiej zostały skierowane na trasy objazdowe przez Most Poniatowskiego.

Rzecznik Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak poinformował, że około godz. 17.30 PSP w Warszawie otrzymała informację o pożarze Mostu Łazienkowskiego od strony Pragi.

- Ze wstępnych informacji wynika, że mogły zapalić się deski, które były składowane pod mostem. W wyniku tego pożaru zapaliły się drewniane podesty techniczne, które są uzupełnieniem konstrukcji stalowej tego mostu - powiedział rzecznik.

Jak poinformował, wysoka temperatura spowodowała również odkształcenie asfaltu na fragmencie jezdni. Przed godz. 19 pożar miał około 60 metrów i powierzchnię 500 metrów kwadratowych.

Strażacy starają się ograniczyć obszar pożar, który rozprzestrzenia się na stronę praską oraz w stronę Wisły. Frątczak zaznaczył, że to bardzo trudny rodzaj pożaru ze względu na problem z dotarciem do jego źródła.

Karolina Gałecka ze stołecznego Zarządu Dróg Miejskich powiedziała PAP, że po zakończeniu akcji strażaków ZDM będzie sprawdzał na miejscu stan konstrukcji mostu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje