Nagrodzono autorów najlepszych książek historycznych roku

Kontakty gospodarcze Polski z zagranicą w XX w., działalność Ruchu Młodej Polski, ludobójstwo w Ostrówkach na Wołyniu oraz losy Janiny Lech - to tematy zwycięskich książek konkursu na "Książkę Historyczną Roku" rozstrzygniętego w niedzielę w Warszawie.

- Książek jest co raz więcej, a konkurs, którego rozstrzygnięcie zapadło dzisiaj, wskazuje, co warto czytać; to swoisty przewodnik dla czytelników. Każda z wybranych książek przypomina historię, która - mimo upływu lat - wciąż jest żywa. Celami konkursu było przypomnienie historii XX w. oraz promowanie badaczy i popularyzatorów tego szczególnego okresu w dziejach Polski - powiedział prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Łukasz Kamiński.

Reklama

- Konkurs nosi imię Oskara Haleckiego, jednego z najwybitniejszych historyków XX w. Choć zajmował się on głównie mediewistyką, miał wielki udział w kreowaniu współczesnej roli nauki historycznej - tłumaczył Kamiński.

W kategorii "Najlepsza książka naukowa poświęcona dziejom Polski i Polaków w XX wieku" zwyciężyła praca Leszka Jerzego Jasińskiego "Bliżej centrum czy na peryferiach? Polskie kontakty gospodarcze z zagranicą w XX wieku".

Nagrodę czytelników w tej samej kategorii przyznano Tomaszowi Sikorskiemu za publikację "O kształt polityki polskiej. Oblicze ideowo-polityczne i działalność Ruchu Młodej Polski (1979-1989)".

Najlepszą książką popularnonaukową dotyczącą XX-wiecznych dziejów Polski wybrano książkę Leona Popka "Ostrówki. Wołyńskie ludobójstwo".

- Ta książka jest w jakiś sposób spłatą długów wobec tych, którzy byli przede mną, z którymi się utożsamiam, skąd mój ród. To taki niepisany, wąski testament wobec nich - mówił autor.

Największym uznaniem czytelników głosujących za pośrednictwem internetu w plebiscycie na popularnonaukową książkę roku cieszyła się praca Witolda Stankowskiego "Nie umrę śmiercią naturalną...: Janina Lech - harcerka, poetka, ofiara hitlerowskiego bezprawia oraz jej rodzina".

- Kiedy zaczęła się II wojna światowa Janina Lech miała 20 lat. W okresie międzywojennym była utalentowaną osobą, znała języki, pisała wiersze patriotyczne. Gdyby nie ta przeklęta wojna, to Polska byłaby naprawdę z niej dumna - powiedział Stankowski.

- Po wojnie o tych osobach (rodzinie Lechów - przyp. red.) nie można było mówić. Opisałem w tej książce pewien system bezprawia i system zapomnienia. Pomyślałem, że gdybyśmy o nich zapomnieli, to Bóg powinien zapomnieć o nas - mówił Stankowski.

Plebiscyt na "Książkę Historyczną Roku" rozstrzygnęło jury w składzie: prof. dr hab. Piotr Franaszek, prof. dr hab. Tomasz Gąsowski, prof. dr hab. Wojciech Roszkowski, prof. dr hab. Andrzej Chwalba, prof. dr hab. Wiesław Wysocki oraz dr hab. Andrzej Nowak.

Wręczenie statuetek i nagród finansowych autorom najlepszych książek odbyło się podczas gali zorganizowanej w siedzibie Telewizji Polskiej.

W ostatnim etapie konkursu brało udział 20 publikacji. Uczestniczyły w nim książki, które zostały wydane w języku polskim pomiędzy 1 stycznia 2010 r., a 15 czerwca 2011 r.

Konkursowi towarzyszyło losowanie internetowe, podczas którego czytelnicy głosowali na książkę historyczną roku. Od 1 do 31 października br. na stronie internetowej www.ksiazkahistorycznaroku.pl odnotowano 12 362 głosy.

Organizatorami czwartej edycji konkursu "Książka Historyczna Roku" im. Oskara Haleckiego były: Telewizja Polska, Polskie Radio oraz Instytut Pamięci Narodowej.

Honorowym patronatem konkurs objął prezydent RP Bronisław Komorowski.

Uroczystość wręczenia nagród konkursowych uświetnił koncert muzyki poważnej w wykonaniu Kwartetu Bacewicz.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje