Płk Brzozowski zostanie pochowany na Wojskowym Cmentarzu Powązkowskim

Weteran walk o Tobruk, wieloletni przewodniczący organizacji kombatanckich, zrzeszających byłych żołnierzy oraz sympatyków 3. Dywizji Strzelców Karpackich płk Edmund Brzozowski zostanie we wtorek pochowany na Wojskowym Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

Uroczystości pogrzebowe płk. Edmunda Brzozowskiego rozpoczną się we wtorek o godz. 10 mszą św. w stołecznej Katedrze Polowej Wojska Polskiego - poinformował PAP Wydział Prezydialny Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Reklama

Po mszy św. nastąpi pochówek płk Brzozowskiego w kwaterze Żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie na Wojskowym Cmentarzu Powązkowskim. W uroczystościach pogrzebowych weźmie udział m.in. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

Kim był płk Brzozowski?

Edmund Brzozowski (ur. 5 stycznia w 1919 r. w Jekaterynosławiu) był weteranem walk o Tobruk, uczestnikiem kampanii włoskiej i wieloletnim przewodniczącym organizacji kombatanckich, zrzeszających byłych żołnierzy oraz sympatyków 3. Dywizji Strzelców Karpackich.

W 1939 r. ukończył Szkołę Handlową ks. Pijarów w Lidzie. Od czerwca 1939 r. odbywał czteromiesięczne przeszkolenie na obozie junackim w okolicach Nakła, gdzie budował stanowiska obronne. Tam zastał go wybuch II wojny światowej. W czasie działań wojennych udało mu się pieszo powrócić w rodzinne strony, do miejscowości Oszmiana na Nowogródczyźnie, okupowanej przez wojska sowieckie.

Na początku stycznia 1940 r. został aresztowany przez NKWD i osadzony w więzieniu brzeskim, a następnie przewieziony do Homla. Po sześciu miesiącach śledztwa został skazany jako "niebezpieczny element" na 5 lat obozu pracy. Karę odbywał w obozach w Republice Komi, pracując przy budowie kolei.

Na mocy porozumienia Sikorski-Majski został zwolniony z obozu, a 14 września 1941 r. w Tockoje ochotniczo wstąpił w szeregi tworzącej się na terenie ZSRR Armii Polskiej pod dowództwem gen. Władysława Andersa. Po wcieleniu do 3. Dywizji Strzelców Karpackich, 7 grudnia 1942 r., został skierowany do Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty w Iraku. Po ukończeniu szkolenia w marcu 1943 r. został awansowany na starszego strzelca podchorążego.

W grudniu 1943 r. został wraz z jednostką przeniesiony do Włoch, gdzie do grudnia 1944 r. brał udział w walkach z Niemcami. Walczył m.in. pod Castel de Sangro, pod Monte Cassino, na linii Gustawa, na linii Gotów, w Północnych Apeninach, nad rzeką Senio.

9 stycznia 1945 r. został oddelegowany do Dywizyjnego Centrum Wyszkolenia, gdzie pełnił obowiązki dowódcy plutonu, a następnie dowódcy kompanii. 1 stycznia 1946 r. został mianowany na stopień porucznika.

Zdemobilizowany 25 października 1948 r. pozostał na emigracji w Wielkiej Brytanii, gdzie działał w organizacjach polonijnych i kombatanckich. Przez 17 lat był członkiem Zarządu Głównego Związku Karpatczyków 3. DSK w Londynie.

W 2006 roku wrócił do Polski

W 2006 r. powrócił na stałe do Polski i aktywnie zaangażował się w działalność społeczną i kombatancką w Stowarzyszeniu Byłych Żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie "Karpatczycy" (od 2009 r. był jego przewodniczącym). Był też m.in. gospodarzem Międzynarodowego Zjazdu Karpatczyków zorganizowanego w 2012 r. Aktywnie wspierał inicjatywę powołania do życia Stowarzyszenia Żołnierzy i Przyjaciół Wojsk Górskich "Karpatczycy", zawiązanego dla podtrzymywania i promowania idei karpackich oraz propagowania historii tradycji polskich jednostek górskich. Na zjeździe założycielskim w 2013 r. w Kłodzku Brzozowski został wybrany Prezesem Honorowym Stowarzyszenia.

W miarę możliwości zdrowotnych brał czynny udział w uroczystościach patriotycznych. Uczestniczył też w działalności Stowarzyszenia Klubu Przyjaciół Szkół i Organizacji Monte Cassino; brał udział w Sejmikach Szkół Karpackich oraz spotkaniach z młodzieżą w ramach projektu "żywa lekcja historii" w Garwolinie

Uhonorowano go Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Walecznych, Krzyżem Monte Cassino oraz innymi odznaczeniami polskimi i brytyjskimi.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy