Policja skontrolowała stołeczne sex-shopy

Podczas kontroli w trzech warszawskich sex-shopach stołeczni policjanci zabezpieczyli ponad 1300 opakowań leków, suplementów diety, różnego rodzaju maści, żelów.

Część specyfików była przeterminowana, inne prawdopodobnie pochodziły z przemytu.

Reklama

Policjanci zapowiadają, że tego rodzaju akcje będą kontynuowane.

Jak poinformował w środę Mariusz Mrozek z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, w akcji uczestniczyli specjaliści z Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego oraz Państwowego Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego w Warszawie.

- Szacujemy, że wartość zabezpieczonych farmaceutyków to ponad 130 tysięcy złotych - dodał.

Jak wyjaśnił, kontrola to efekt informacji napływających do policji, że w stołecznych sex-shopach oferowane są leki, suplementy diety i inne preparaty niewiadomego pochodzenia.

- Sprawdziliśmy wszystkie medykamenty oferowane do sprzedaży. Większość z nich stanowiły produkty, które prawdopodobnie nielegalnie sprowadzono zza granicy. Nie miały polskojęzycznych ulotek informacyjnych. Brakowało również informacji o dopuszczeniu tych produktów do sprzedaży na terenie Polski - powiedział Mrozek.

Dodał, że część z oferowanych farmaceutyków była przeterminowana.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje