"Witaj Maj, Trzeci Maj" - wystawa w Sejmie

"Witaj Maj, Trzeci Maj" - taki tytuł ma wystawa otwarta w Sejmie w środę, na kilka dni przez 220. rocznicą uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Pokazano na niej ponad 100 eksponatów, głównie ze zbiorów Biblioteki Sejmowej.

- Konstytucja 3 Maja to więcej niż sam zapis, proste przepisy nowej konstytucji, to więcej niż nowoczesne zapisy ustanawiające fundamenty pod monarchię konstytucyjną, a później system nowoczesnego państwa. To dla nas Polaków symbol państwowości, suwerenności, narodowej dumy - mówił otwierając ekspozycję marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna.

Reklama

Na wystawie zobaczyć można starodruki mów sejmowych, uniwersały, a także broszury, ryciny, obrazy, medale, odznaki, pocztówki, zdjęcia i znaczki pocztowe. Ukazano przebieg prac nad Konstytucją 3 Maja, spuściznę Sejmu Wielkiego oraz trwałość tradycji konstytucyjnej w XIX i XX wieku.

Wystawę otwierają portrety króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, marszałka konfederacji koronnej Stanisława Małachowskiego, marszałka konfederacji Wielkiego Księstwa Litewskiego Kazimierza Nestora Sapiechy. Zobaczyć można też m.in. druki takie jak: mowa króla, mowa marszałka wielkiego koronnego Michała Mniszcha, mowa marszałka nadwornego Wielkiego Księstwa Litewskiego Ignacego Potockiego oraz faksymile rękopisów Konstytucji Trzeciego Maja.

Wśród prezentowanych medali jest medal wybity w 1792 r., w pierwszą rocznicę uchwalenia konstytucji, na pamiątkę złożenia kamienia węgielnego pod budowę Świątyni Opatrzności.

Ustawa rządowa, która przeszła do historii jako Konstytucja 3 Maja, została przyjęta przez aklamację przez Sejm Czteroletni 3 maja 1791 r. Określała podstawy ustroju I Rzeczypospolitej. Była skutkiem dążeń do naprawy stosunków wewnętrznych w Polsce po I rozbiorze, przyjęcie jej poprzedziła burzliwa dyskusja.

Konstytucja 3 Maja była drugą na świecie (po Stanach Zjednoczonych) i pierwszą w Europie ustawą regulującą organizację władz państwowych, prawa i obowiązki obywateli. Zabezpieczała możliwość rozwoju gospodarczego i politycznego kraju. Pozostawiała w Polsce ustrój stanowy, wprowadzając jednak pewne zmiany. Zmniejszała wpływy magnaterii na wybór króla, Senat i zarząd kraju, poprzez wykluczenie z sejmików szlachty nie posiadającej ziemi, będącej warstwą najbardziej podatną na wpływy i przekupstwo. W prawie wyborczym feudalny cenzus urodzenia szlacheckiego zastąpiono burżuazyjnym cenzusem posiadania. Mieszczanom zatwierdzono prawo nabywania dóbr i uzyskiwania szlachectwa.

Utrzymując poddaństwo chłopów konstytucja pozbawiała jednak szlachtę prawa najwyższej zwierzchności wobec poddanych, przyjmując ich "pod opiekę prawa i rządu krajowego". Indywidualne umowy chłopów z dziedzicami o zamianę pańszczyzny na czynsz nie mogły już być samodzielnie unieważniane przez szlachtę.

Postanowienia konstytucji centralizowały państwo, znosząc odrębność między Koroną i Litwą, wprowadzając jednolity rząd, skarb i wojsko. Za religię panującą uznano katolicyzm, przy całkowitej tolerancji dla innych uznawanych przez państwo wyznań. Konstytucja wprowadziła trójpodział władzy: władzę ustawodawczą miał sprawować dwuizbowy parlament, składający się z sejmu - 204 posłów spośród szlachty, posesjonatów i 24 plenipotentów miast - oraz senatu (złożonego z biskupów, wojewodów, kasztelanów i ministrów pod prezydencją króla), którego rolę znacznie zmniejszono.

Zniesiono liberum veto (decyzje miały zapadać zwykłą większością głosów) oraz wolną elekcję; po śmierci Stanisława Augusta Poniatowskiego tron miał być dziedziczny, tylko w razie wymarcia rodziny królewskiej szlachta miała wybierać nową dynastię.

Próba wprowadzenia konstytucji w życie została przekreślona już w połowie 1792 roku. Przyczyniła się do tego Konfederacja Targowicka (zawiązana przez przywódców obozu magnackiego w celu przywrócenia poprzedniego ustroju Rzeczypospolitej i pod hasłami obrony zagrożonej wolności przeciwko reformom Konstytucji 3 Maja) i wkroczenie wojsk rosyjskich w granice Polski.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje