Reklama

Reklama

Śmiertelny wirus atakuje pandy

W Hongkongu zmarły już dwie pandy wielkie zarażone śmiertelnym wirusem, który w ostatnim czasie atakuje ten gatunek.

Weterynarze z Chin starają się teraz uratować 5-letnią pandę. Wirus zaatakował jej serce, płuca, nerki i wątrobę.

Reklama

- Na tego wirusa nie ma lekarstwa. Jedyne, co możemy zrobić to wygrać z czasem i sprawić, że ewentualne zagrożenie przyjdzie, gdy pandy będą duże i silne. Wtedy same obronią się przed wirusem - powiedział ekspert z jednego z chińskich uniwersytetów przyrodniczych.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje