Reklama

Reklama

Beckett znowu oczaruje czytelników?

Simon Beckett, brytyjski dziennikarz i pisarz, zyskał sławę dzięki postaci Davida Huntera, która towarzyszyła czytelnikom w kilku powieściach autora. Na rynku zadebiutowała własnie kolejna powieść Becketta. zy tym razem także oczaruje czytelników na całym świecie?

"Zimne ognie" to powieść, w której główną bohaterką jest Kate - londyńska singielka, której doskwiera samotność. Gdy poznaje przystojnego mężczyznę i zachodzi z nim w ciążę, on nagle znika bez śladu. Okazuje się, że jej kochankiem był psychopata, podający się za psychologa Alexa Turnera. To jednak nie jest najgorszy problem Kate... 

Fragment książki: 

— Wielki dzień.

Reklama

W jego głosie pobrzmiewały delikatne naleciałości z okolic Newcastle. Kate podeszła do jednego z dużych regałów na dokumenty i wysunęła szufladę.

— Nawet mi nie przypominaj.

— Denerwujesz się?

— Powiedzmy, że chciałabym już poznać wynik, jakikolwiek będzie.

Syczący ekspres nagle ucichł. Clive nalał kawę do dwóch kubków i podał jeden Kate. Zatrudnił się u niej zaraz po tym, jak założyła swoją agencję, i jeśli kogokolwiek miałaby mianować wspólnikiem, to tylko jego.

— Widziałaś pożar?

— Mmm. - Kate przeglądała teczki.

— Podobno wybuchł jeszcze w nocy. Straszne z tym dzieckiem, co?

Spojrzała na niego.

— Jakim dzieckiem?

— Jacyś ludzie mieszkali tam na dziko, jedna para miała niemowlaka. Uciekli wszyscy, ale mały został w środku. W wiadomościach mówili, że jego matka się poparzyła, próbując go uratować. Dwumiesięczne dziecko.

Kate odłożyła kubek z kawą. Ciągle czuła na sobie zapach dymu. Spojrzała na swoje ubranie i zobaczyła malutkie płatki popiołu. Przypomniała sobie ich delikatny dotyk na twarzy i łaskotanie w krtani, kiedy mimowolnie je wdychała. Znów poczuła tamten ostry smak.

Wsunęła szufladę, nie wyciągając żadnej teczki.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy